Sport.pl

Grzegorz Kuświk o żółtych kartkach: Trener nie będzie nikogo ganił za to, że walczy na boisku

W najbliższym ligowym meczu z Górnikiem Zabrze Lechia Gdańsk będzie musiała sobie radzić bez Grzegorza Kuświka. Zdobywca trzech goli w dwóch poprzednich spotkaniach w Białymstoku zobaczył czwartą żółtą kartkę w tym sezonie, wobec czego czeka go przymusowa pauza. - Bardzo żałuję, że nie zagram. Czekają mnie przez to aż trzy tygodnie przerwy - mówi 28-latek.

Polub nas na Facebooku

- W trakcie przerwy reprezentacyjnej o żadnej regeneracji nie ma absolutnie mowy. Zasuwamy ostro, w środę mieliśmy trzy treningi, w czwartek dwa, a w piątek ponownie trzy. To nie jest regeneracja, a ciężka praca. Wszystko po to, by nasza forma szła cały czas do góry i abyśmy odnosili jak najwięcej zwycięstw - podkreśla Kuświk.

Były zawodnik Ruchu Chorzów ostatnio znajduje się w bardzo dobrej formie, choć początek rozgrywek nie był zbyt udany w jego wykonaniu. Brakowało goli, a tymczasem w ostatnich dwóch meczach udało się trafić do siatki rywali trzykrotnie.

- Bramki i zwycięstwa zespołu na pewno mnie cieszą, ale nie powiedziałbym, że ostatnie mecze były w moim wykonaniu fantastyczne. Muszę nad sobą jeszcze dużo pracować. Uważam, że ta przerwa nie wybije mnie z rytmu i w kolejnym meczu również zagram na dobrym poziomie - zaznacza 28-latek.

- Chciałbym złapać powtarzalność. Wszyscy ode mnie oczekują strzelania bramek, ja sam tego od siebie oczekuję. Na boisku mam też jednak inne zadania do wykonania. Trener cały czas goni mnie do ciężkiej pracy. Ja chciałbym nie przeplatać dobrych meczów tymi słabszymi, co zdarzało mi się w Ruchu. W Lechii chciałbym regularnie grać na dobrym poziomie, strzelając przy tym bramki - mówi "Kuśwa".

Progres formy u Kuświka nastąpił dopiero po zwolnieniu Jerzego Brzęczka. Już w pierwszym sparingu z Resovią zawodnik strzelił jednego z goli.

- Przychodziłem do Lechii z myślą, że szybko wskoczę do wyjściowego składu i od razu będę zdobywał bramki. Z meczu na mecz nie wyglądało to jednak za dobrze. Teraz nie ma co do tego wracać. Przyszedł nowy trener, a my cały czas ciężko pracujemy, by nasz system gry funkcjonował tak, jak należy. Ja przede wszystkim w końcu znalazłem swoje miejsce na boisku. Z kolegami rozumiem się coraz lepiej i w tym upatruję, że wreszcie zacząłem strzelać bramki - zauważa Kuświk.

- Trzeba powiedzieć, że trener cały czas targa mnie za uszy, czy to na treningach, czy w jakichś rozmowach. Widzę, że we mnie wierzy, a ja mu się odwdzięczam bramkami. To nie jest jednak maksimum moich możliwości. Ja o tym wiem, trener wie i będziemy pracować, by podnosić poziom - dodaje.

Co najistotniejsze, wydaje się, że Lechia wreszcie zaczyna grać na miarę przedsezonowych oczekiwań. Spotkania z Zagłębiem Lubin i Jagiellonią Białystok były bardzo udane, zwłaszcza w drugich połowach.

- Przełamanie było dla mnie ważne, tak jak dla całej drużyny. Wygraliśmy dwa mecze z rzędu, strzeliliśmy w nich sześć bramek, co uważam za niezły wynik. W dodatku udało się wygrać na trudnym terenie w Białymstoku. To nam pozwoli uwierzyć w siebie i wierzę, że dzięki temu dojdziemy do optymalnej dyspozycji - mówi napastnik biało-zielonych.

W piątek o godz. 18 Lechia zagra na Stadionie w Gdańsku Letnicy z Górnikiem Zabrze. Kuświka z powodu nadmiaru kartek zabraknie.

- Przynajmniej dwie kartki złapałem zupełnie niepotrzebnie. Aczkolwiek trener na pewno nie będzie nikogo ganił za to, że walczy na boisku. Nie ma co się nad tym rozwodzić. Ostatnio Ariel Borysiuk pauzował, teraz padło na mnie. Jest nas tylu w kadrze, że na pewno sobie poradzimy - przekonuje były gracz Ruchu.





SYLWETKA MILOSA KRASICIA: BOGATE CV, ALE OSTATNIO KOMPLETNY ZJAZD
{"mainEntityOfPage":{"url":"http://www.trojmiasto.sport.pl/sport-trojmiasto/1,111904,18996526,grzegorz-kuswik-o-zoltych-kartkach-trener-nie-bedzie-nikogo.html","@type":"WebPage"},"articleBody":null,"headline":"Grzegorz Kuświk o żółtych kartkach: Trener nie będzie nikogo ganił za to, że walczy na boisku","datePublished":"2015-10-09T13:19:00Z","dateModified":"2015-10-09T13:27:10Z","articleSection":"sport-trojmiasto","description":"W najbliższym ligowym meczu z Górnikiem Zabrze Lechia Gdańsk będzie musiała sobie radzić bez Grzegorza Kuświka. Zdobywca trzech goli w dwóch poprzednich spotkaniach w Białymstoku zobaczył czwartą żółtą kartkę w tym sezonie, wobec czego czeka go przymusowa pauza. - Bardzo żałuję, że nie zagram. Czekają mnie przez to aż trzy tygodnie przerwy - mówi 28-latek.","publisher":{"@type":"Organization","name":"www.trojmiasto.sport.pl","logo":{"url":"http://www.trojmiasto.sport.pl/logos/509.png","name":null,"width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"}},"author":{"url":null,"email":null,"name":"Tomasz Galiński","@type":"Person"},"@context":"http://schema.org","@type":"NewsArticle","name":"Grzegorz Kuświk o żółtych kartkach: Trener nie będzie nikogo ganił za to, że walczy na boisku","image":[{"url":"https://bi.im-g.pl/im/51/14/12/z18956625V,Jagiellonia-Bialystok---Lechia-Gdansk-0-3.jpg","name":"Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk 0:3","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"},{"url":"https://bi.im-g.pl/im/4f/14/12/z18956623V,Jagiellonia-Bialystok---Lechia-Gdansk-0-3--Grzegor.jpg","name":"Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk 0:3. Grzegorz Kuświk","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"},{"url":"https://bi.im-g.pl/im/48/c8/11/z18647112V,Podbeskidzie---Lechia-1-1.jpg","name":"Podbeskidzie - Lechia 1:1","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"},{"url":"https://bi.im-g.pl/im/ee/ed/11/z18798574V,Lechia---Korona-0-0--Grzegorz-Kuswik.jpg","name":"Lechia - Korona 0:0. Grzegorz Kuświk","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"},{"url":"https://bi.im-g.pl/im/8b/bf/11/z18609547V,Grzegorz-Kuswik--z-lewej-.jpg","name":"Grzegorz Kuświk (z lewej)","width":null,"height":null,"datePublished":null,"@type":"ImageObject"}]}
Więcej o: