Sport.pl

Ariel Borysiuk: Trzecia bramka wybiła nas z rytmu. To był taki gwóźdź do trumny

To był bez dwóch zdań zasłużony wynik. Zwycięstwo w Gdańsku Legii nad Lechią 3:1 było bezdyskusyjne. Goście przez większość spotkania prezentowali się lepiej i wykorzystywali błędy rywala. - Legia postawiła bardzo trudne warunki i zagrała bardzo dobre spotkanie, jeżeli chodzi o organizację gry - twierdzi były gracz Legii, a obecnie pomocnik Lechii Ariel Borysiuk.
Kiedy wydawało się, że gol Nemanji Nikolicia po błędzie Gersona i Marko Maricia będzie tym decydującym i zamykającym rywalizację w meczu, chwilę później odpowiedział Aleksandar Kovacević. Serb wlał nadzieję w biało-zielone serca, że nie wszystko w meczu z Legią jest stracone. Parę minut później trybuny Stadionu w Letnicy uciszył Tomasz Jodłowiec. I to był już definitywny koniec.

- Szkoda tej sytuacji po strzeleniu przez nas gola. Wydawało się, że złapiemy Legię i będzie kontakt, ale za chwilę straciliśmy trzecią bramkę, która już wybiła nas z rytmu. To był taki gwóźdź do trumny - mówi pomocnik Lechii Ariel Borysiuk. - Było jeszcze wprawdzie dużo czasu, ale Legia postawiła bardzo trudne warunki i zagrała bardzo dobre spotkanie, jeżeli chodzi o organizację gry. Nam ciężko było w ogóle przedostać się pod ich pole karne i zrobić jakąś sensowną i dobrą akcję - przyznaje.

Gdańszczanie bardzo dobrze weszli w mecz, bo zaskakiwali wicemistrzów Polski wysokim pressingiem. Problem polegał na tym, że gdy gospodarze piłkę przejęli, za bardzo nie wiedzieli, co w dalszej fazie akcji z nią zrobić. A w miarę upływu czasu bezradność piłkarzy Thomasa von Heesena była jeszcze bardziej widoczna.

- Plan był taki, żeby zagrać wysoko i do utraty pierwszej bramki to wychodziło i mecz był wyrównany. Później Legia przejęła inicjatywę, sędzia też w kilku sytuacjach mylił się tam, gdzie nie powinien. Ale nie mamy co szukać winnych gdzie indziej. Musimy wziąć to na klatę i szybko się pozbierać - tłumaczy Borysiuk. - Dzisiaj było też widać pracę trenera Czerczesowa w Legii - dodaje na koniec.

NAJWIĘKSZE SĘDZIOWSKIE POMYŁKI NA NIEKORZYŚĆ LECHII [WIDEO]


Więcej o: