Sport.pl

Trenerzy Lechii bardzo rzadko wygrywają w debiutach. Banaczek poszedł w ślady Moniza

Dawid Banaczek jest dopiero drugim trenerem Lechii, który w XXI wieku wygrał swój debiutancki mecz w ekstraklasie. Pierwszym był Ricardo Moniz. Pozostałych dziesięciu albo przegrywało, albo remisowało.
Lechia wróciła do ekstraklasy w sezonie 2008/09. Od tego czasu - licząc Banaczka - miała już 12 szkoleniowców, z czego jedenastu na przestrzeni nieco ponad czterech lat! Ich debiuty były zazwyczaj niezbyt udane i kończyły się porażką lub remisem. Prześledźmy je po kolei.

Jacek Zieliński II

Objął zespół niedługo przed sezonem 2008/09 zastępując zwolnionego z przyczyn pozasportowych Dariusza Kubickiego. W pierwszym spotkaniu pod jego wodzą Lechia zremisowała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 1:1 po golu Łukasza Trałki.

Pierwsze zwycięstwo. W trzecim spotkaniu, na własnym stadionie z Cracovią. Bramki dla Lechii zdobywali Marcin Kaczmarek oraz Maciej Kowalczyk.

Tomasz Kafarski

Trener, który w ostatnich latach wytrwał na stanowisku zdecydowanie najdłużej, bo 2,5 roku. W debiucie (kwiecień 2009) zaznał jednak goryczy porażki i to na stadionie przy Traugutta. Biało-zieloni przegrali z GKS Bełchatów 1:2, a jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Łukasz Surma.

Pierwsze zwycięstwo. Kafarski czekał na nie do trzeciego meczu, ale było wyjątkowo słodkie. Lechia pokonała bowiem w derbach Trójmiasta Arkę Gdynia 2:1, po golach Piotra Wiśniewskiego i Pawła Buzały

Rafał Ulatowski

Zastąpił Kafarskiego w listopadzie 2011 roku i na dzień dobry jego zespół zaliczył łomot w Warszawie. Zwycięstwo 3:0 nie oddaje przewagi jaką miała w tym spotkaniu Legia.

Pierwsze zwycięstwo. W drugim spotkaniu, na PGE Arenie z Ruchem Chorzów. Można powiedzieć, że podarował je Lechii obrońca "Niebieskich" Piotr Stawarczyk, który pakując piłkę do własnej bramki zdobył jedynego gola meczu.

Paweł Janas

Ulatowski poprowadził biało-zielonych w zaledwie czterech meczach. Przed rundą wiosenną sezonu 2011/12 zespół przejął Paweł Janas. Na dzień dobry tylko zremisował na wyjeździe 1:1 ze słabiutką wówczas Cracovią (gola dla gości zdobył Wiśniewski).

Pierwsze zwycięstwo. Były selekcjoner reprezentacji Polski czekał na nie wyjątkowo długo, bo aż do siódmego meczu. Fatalną passę udało przerwać się w wyjazdowym spotkaniu z GKS Bełchatów, wygranym 3:1. Bramki dla zwycięzców zdobyli wówczas Abdou Razack Traore, Sebastian Madera oraz Piotr Grzelczak.

Bogusław Kaczmarek

"Bobo" przejął zespół przed sezonem 2012/13 i na inaugurację przegrał na PGE Arenie z Polonią Warszawa 1:3 (honorowy gol Wiśniewskiego)

Pierwsze zwycięstwo. Przyszło szybko, bo już w 2. kolejce. Lechia pokonała na wyjeździe Pogoń Szczecin po golach Traore (choć Grzegorz Rasiak jeszcze kilka miesięcy później obstawał przy tym, że po strzale reprezentanta Burkina Faso piłka otarła się o jego kolano i to właśnie Rasiakowi powinno być przyznane to trafienie) oraz Surmy.

Michał Probierz

Kolejny niezbyt udany debiut, choć zwycięstwo było bardzo blisko. Na inaugurację sezonu 2013/14 Lechia jeszcze na sekundy przed końcem prowadziła z Podbeskidziem Bielsko-Biała 2:1 (po dwóch bramkach Daisuke Matsui). Jednak wówczas do wyrównania doprowadził Błażej Telichowski.

Pierwsze zwycięstwo. Nastąpiło w trzecim spotkaniu. Lechia na własnym stadionie pokonała Jagiellonię Białystok 2:0, po golach Buzały oraz Madery.

Ricardo Moniz

Holender zastąpił zdymisjonowanego Probierza w marcu 2014 roku - na trzy kolejki przed końcem sezonu zasadniczego. Na dzień dobry prowadzony przez niego zespół pokonał na PGE Arenie Piasta Gliwice 3:1. Bramki dla Lechii zdobyli Grzelczak, Maciej Makuszewski oraz Stojan Vranjes.

Joaquim Machado

Wyciągnięty przed sezonem 2014/15 niczym królik z kapelusza Portugalczyk, w swoim pierwszym meczu zremisował na wyjeździe z Jagiellonią 2:2 (bramki: Wiśniewski i samobójcza Marka Wasiluka).

Pierwsze zwycięstwo. W 2. kolejce na własnym stadionie z Podbeskidziem 1:0. Gola - zresztą wyjątkowo kuriozalnego - zdobył Makuszewski (piłka po nieudanym wybiciu bramkarza gości Richarda Zajaca, trafiła pomocnika Lechii w twarz i wpadła do bramki).

Tomasz Unton

Zastąpił Machado po 9. kolejkach. Początkowo trener tymczasowy, potem już oficjalny, ale szybko zwolniony. W jego debiucie Lechia zremisowała na wyjeździe z Górnikiem Zabrze 2:2 po dwóch bramkach Antonio Colaka.

Pierwsze zwycięstwo. Przyszło tydzień później. Biało-zieloni wygrali na swoim stadionie z Cracovią 1:0, a jedynką bramkę meczu zdobył Makuszewski.

Jerzy Brzęczek

Objął Lechię w listopadzie 2014 r. Na początek zespół pod jego wodzą zremisował u siebie z Jagiellonią 1:1. Gola dla gospodarzy zdobył samobójczym strzałem były lechista Madera.

Pierwsze zwycięstwo. W trzecim meczu, na PGE Arenie z Piastem Gliwice. Lechia pewnie wygrała 3:1, a hat-trickiem popisał się w tym spotkaniu Wiśniewski.

Thomas von Heesen

Zastąpił Brzęczka po 7. kolejce obecnego sezonu. Pierwsze spotkanie pod wodzą Niemca - z Koroną Kielce w Gdańsku - zakończyło się bezbramkowym remisem.

Pierwsze zwycięstwo. Podobnie jak w przypadku Brzęczka miało miejsce w trzecim meczu, na własnym stadionie. Nawet wynik się zgadzał (3:1) inny był tylko rywal - Zagłębie Lubin. Bramki dla Lechii zdobyli w tym spotkaniu Grzegorz Kuświk (dwie) oraz Michał Mak.

Dawid Banaczek

Kilka dni temu zastąpił von Heesena (prawdopodobnie tymczasowo) i w debiucie jego zespół pokonał 1:0 Śląsk Wrocław po golu Gersona. Tym samym 36-letni szkoleniowiec powtórzył wyczyn Moniza. Holender wygrał również swój drugi mecz (2:1 z Zagłębiem Lubin) i potknął się dopiero w trzecim (0:1 ze Śląskiem Wrocław). Banaczek, przynajmniej teoretycznie, ma poprowadzić zespół jeszcze w dwóch spotkaniach - u siebie z Wisłą Kraków (12 grudnia, godz. 18) oraz w Łęcznej z Górnikiem (19 grudnia, godz. 18). Jeśli oba zakończą się zwycięstwem biało-zielonych, Banaczek zaliczy najlepszy trenerski start w ekstraklasie w XXI wieku.

LISTA PRZEBOJÓW POMECZOWYCH KONFERENCJI. ALE UBAW! [WIDEO]


Więcej o: