Marco Paixao piłkarzem Lechii. Podpisał 2,5-letni kontrakt

Po pomyślnym przejściu testów medycznych 2,5-letnim kontraktem z gdańską Lechią związał się Marco Paixao. Portugalczyk wraca do ekstraklasy po półrocznej przerwie i pobycie w Sparcie Praga.

Polub nas na Facebooku

W piątek Marco Paixao przechodził testy medyczne w klinice Rehasport. Jednak były one jedynie formalnością i dzień później Portugalczyk związał się z gdańskim klubem 2,5-letnią umową

- Spotkałem się niedawno z prezesem Adamem Mandziarą w Lizbonie. Przedstawił mi wizję rozwoju klubu i cele jakie stoją przed Lechią. Spodobała mi się ta koncepcja i dość szybko osiągnęliśmy porozumienie. Chciałbym pomóc drużynie piąć się w górę tabeli, strzelać bramki i nawet jeszcze w tym sezonie spróbować zakwalifikować się do Ligi Europejskiej - powiedział Portugalczyk. 

Testy medyczne Marco Paixao



Co prawda kiedy pojawiła się informacja o testach, uaktywnił się jeden z menedżerów piłkarza Ricardo Alonso, który na łamach Super Expressu zarzekał się, że ma z Portugalczykiem umowę na wyłączność do 2017 roku, a o przenosinach do Lechii nic nie wie. Mało tego, negocjował ostatnio przenosiny do Lecha Poznań. Jednak dla gdańskiego klubu nie miało to większego znaczenia, gdyż umowy między piłkarzem i agentem są ich wewnętrznymi sprawami.

Wygląda na to, że Lechia wreszcie znalazła napastnika z prawdziwego zdarzenia (w polskiej ekstraklasie Marco Paixao) strzelił 27 bramek w 57 spotkaniach, jeszcze w barwach Śląska Wrocław). Oczywiście, w kadrze zespołu znajdują się Grzegorz Kuświk i Adam Buksa, jednak ten pierwszy jesienią nie grał na miarę oczekiwań, zaś drugi miał sporo pecha, gdyż wyhamowała go kontuzja.

Marco Paixao zagra w Lechii z numerem 19. Z kolei swój pierwszy trening z drużyną odbędzie w środę, ponieważ musiał jeszcze wrócić na moment do Pragi.



SYLWETKA MILOSA KRASICIA: BOGATE CV, ALE OSTATNIO KOMPLETNY ZJAZD