Sport.pl

Kto największym wygranym obozu w Turcji? Milos Krasić i Adam Buksa

Dyspozycja całej drużyny Lechii Gdańsk podczas zimowego zgrupowania w Turcji pozostawia jeszcze wiele do życzenia, ale jest paru piłkarzy, o których śmiało można powiedzieć, że już złapali odpowiedni rytm. Bardzo korzystnie na pozycji środkowego pomocnika wypada Milos Krasić, z kolei za strzelanie bramek odpowiada wracający po kontuzji Adam Buksa.

Polub nas na Facebooku

Piotr Nowak znalazł Krasiciowi nową pozycję. W ustawieniu 1-3-5-2 Serb jest środkowym pomocnikiem, mającym wiele zadań defensywnych. Jednak oglądając mecze kontrolne można było odnieść wrażenie, że 31-latek grał tam od zawsze, bo wyglądał bardzo przyzwoicie.

- To dla mnie pewna nowość, bo ostatnio grałem na tej pozycji jak miałem 17 czy 18 lat. Ale czuję się dobrze w tej roli, choć wiadomo, że mam inklinacje ofensywne i ciągnie mnie do przodu. Moja forma rośnie, cieszę się z tego powodu, bo chcę w nadchodzącej rundzie jak najwięcej pomóc Lechii i grać dużo lepiej niż jesienią - mówi Krasić.

Nieźle prezentuje się Paweł Stolarski, solidnie wygląda Michał Chrapek, ale obok Krasicia głównym wygranym zimowego obozu w Turcji jest Adam Buksa, który zdobył bramki zarówno w sparingu z FC Vaduz, jak i FC Thun. To dla niego o tyle ważne, bo przecież stracił niemal całą rundę jesienną z powodu kontuzji.

- Adam wygląda bardzo dobrze, wyśmienicie trenuje. Robi duże postępy i widać, że jest pewny siebie. Te obciążenia treningowe były bardzo duże, ale dał sobie z tym radę i cieszymy się, że nie ma już żadnych problemów zdrowotnych. Widać, że piłka go szuka w polu karnym, a on sam potrafi te sytuacje wykorzystywać - przyznaje trener Lechii Piotr Nowak.

- Wynik nie jest sprawą pierwszorzędną. Przede wszystkim skupialiśmy się na tym, by poprawić naszą grę i wyglądała ona dużo lepiej niż w spotkaniu z FC Vaduz, szczególnie pierwsza połowa - mówi Buksa.

- Każda bramka mnie cieszy, bo długo nie grałem w oficjalnym meczu. Nawet takie sparingowe gole przyprawiają mnie o radość i dają kopa do dalszej, jeszcze cięższej pracy - dodaje młody napastnik biało-zielonych.

Martwić może ze to dyspozycja Grzegorza Kuświka, który jakby w dalszym ciągu nie potrafił się odnaleźć w nowym otoczeniu. Wydawało się, że przerwa zimowa wyjdzie mu na dobre, że solidnie przepracuje okres przygotowawczy i na wiosnę będzie prezentował formę taką, jak w poprzednim sezonie w Ruchu Chorzów. Na razie jednak tak się nie dzieje.

- Musimy popracować trochę nad Grześkiem, bo widać, że niektóre rzeczy nie wyglądają u niego tak, jak powinny u napastnika tej klasy. Będziemy starali się mu pomóc poprawić szczególnie grę bez piłki, żeby czuł gdy ona przyjdzie. Adam Buksa nie ma z tym problemu, bo czuje piłkę i czuje kolegów do grania. Widzi pewne rzeczy, ta szybkość myślenia jest u niego dużo lepsza niż u Grześka - ocenia szkoleniowiec biało-zielonych.



Zdjęcie Adidas PIŁKA NOŻNA CHELSEA FC 5 S90250 Zdjęcie Adidas Piłka nożna Finale 15 Real Madryt S90220 Zdjęcie ADIDAS PIŁKA NOŻNA TANGO PASADENA FIFA 656940
Adidas PIŁKA NOŻNA CHELSEA ... Adidas Piłka nożna Finale 1... ADIDAS PIŁKA NOŻNA TANGO PA...
Sprawdź ceny » Porównaj ceny » Porównaj ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o: