Krasić potwierdził dobrą dyspozycję ze sparingów. Oceny piłkarzy Lechii za mecz z Podbeskidziem

Milos Krasić

Milos Krasić (RAFAŁ MALKO)

Lechia Gdańsk zdemolowała Podbeskidzie Bielsko-Biała, wygrywając aż 5:0. Świetne zawody zanotował Milos Krasić, a debiutujący Flavio Paixao pokazał, że jeśli odbędzie jeszcze kilka treningów z zespołem, będzie bardzo cennym wzmocnieniem. Oczywiście bierzemy pod uwagę, że rywale przez całą drugą połowę grali w dziewięciu po dwóch czerwonych kartkach.

Polub nas na Facebooku

Marko Marić (3,5). Zostawiamy notę wyjściową, bo tak naprawdę bramkarz Lechii nie miał nic do roboty. Na początku spotkania niepotrzebnie bawił się przy własnym polu karnym, z czego wyniknęła strata. Poza tym poprawny występ.

Rafał Janicki (4). Bardzo dobry mecz Janickiego, choć on również nie miał wiele pracy w defensywie z uwagi na defensywnie usposobiony zespół Podbeskidzia. Inna sprawa, że ciężko powiedzieć kiedy po raz ostatni stoper biało-zielonych miał tyle okazji do ofensywnych wejść prawą flanką. Niestety złapał bezsensowną żółtą kartkę, która eliminuje go z kolejnego spotkania w Kielcach.

Mario Maloca (5). Jesienią miał wahania formy, jednak teraz trener Piotr Nowak zaufał mu i powierzył funkcję szefa obrony. I trzeba wyraźnie podkreślić, że w pełni się z niej wywiązał. W defensywie nie do przejścia, a strzelony gol tylko powiększa mu ocenę.

Jakub Wawrzyniak (4). Ocena identyczna, jak u Janickiego. Koniecznie do poprawy dośrodkowanie, bo było ich kilkanaście, a tylko nieliczne okazały się celne. Również obejrzał żółtą kartkę i szkoleniowiec będzie miał niemały ból głowy przy ustalaniu składu na kolejne spotkanie.

Sławomir Peszko (4). Strzelił gola, harował w ofensywie i uprzykrzał życie obrońcom. Ocenę zaniża mu jednak niewykorzystana stuprocentowa sytuacja, gdy z pięciu metrów posłał piłkę w trybuny. W końcówce spotkania na siłę próbował grać indywidualnie, ale można mu to wybaczyć, gdyż i tak wynik był już przesądzony.

Milos Krasić (5). Początek był w jego wykonaniu nerwowy, zanotował stratę, po której "Górale" wyprowadzili groźny kontratak. Z minuty na minutę wyglądał jednak coraz pewniej. Serb potwierdził to, co pokazywał w sparingach, czyli solidną grę w środku pola, a teraz dołożył do tego jeszcze ładnego gola. Trzeba przyznać, że znalazł się w "szesnastce" jak rasowy snajper.

Daniel Łukasik (4,5). Nie oceniamy Łukasika za zadania defensywne, ponieważ w tym meczu po prostu nie miał okazji pokazać swoich walorów w tym aspekcie gry. W ofensywie za bardzo nie poszalał, znacznie lepiej spisali się od niego dwaj inni środkowi pomocnicy.

Sebastian Mila (5). To był ten Mila z końcówki poprzedniej rundy (wykluczając mecz z Górnikiem Łęczna). Rozrzucał akcję na skrzydła, posyłał prostopadłe podania do kolegów. Aż chciało się oglądać grę reprezentanta Polski. Poza tym wpisał się na listę strzelców pewnie egzekwując rzut karny.

Lukas Haraslin (4). Zanotował asystę przy trafieniu Malocy, kilka razy urwał się rywalom na skrzydle. Trochę popracował w defensywie. Potwierdził, że jest w dobrej dyspozycji, podobnie wyglądało to w sparingu z Zawiszą Bydgoszcz. No i przede wszystkim "załatwił" drugą żółtą kartkę dla Kohei Kato.

Flavio Paixao (4,5). Wszyscy byli ciekawi debiutu Portugalczyka. I wyglądało to bardzo obiecująco. Wprawdzie nie strzelił gola, choć miał ku temu okazję. Harował w defensywie, jako pierwszy ruszał do pressingu i zmuszał do błędów przeciwników. Przede wszystkim popisał się bardzo ładną asystą przy trafieniu Krasicia.

Grzegorz Kuświk (4). W pierwszej połowie był kompletnie niewidoczny, ale w zasadzie nie dostawał podań, a przecież z tego żyją napastnicy. Oczywiście nie można mu było odmówić ambicji, jednak brakowało konkretów. Wszystko odrobił z nawiązką w drugiej części spotkania, gdy zdobył efektownego gola zza pola karnego, posyłając piłkę niemal w samo okienko.

Michał Mak, Adam Buksa i Michał Chrapek - grali zbyt krótko, by ich ocenić.



SEBASTIAN MILA: MOJA KARIERA JEST BRUTALNA [ROZMOWA]


LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 22 46 36-18 13 7 2
2 Legia Warszawa 22 42 35-22 12 6 4
3 Jagiellonia Białystok 22 39 38-29 11 6 5
4 Korona Kielce 22 35 27-24 9 8 5
5 Piast Gliwice 22 34 32-25 9 7 6
6 Pogoń Szczecin 22 34 32-27 10 4 8
7 Lech Poznań 22 33 33-29 10 3 9
8 Cracovia Kraków 22 33 24-22 9 6 7
9 Zagłębie Lubin 22 30 36-33 9 3 10
10 Wisła Kraków 21 29 33-31 8 5 8
11 Arka Gdynia 22 25 33-33 6 7 9
12 Śląsk Wrocław 21 21 29-30 5 6 10
13 Miedź Legnica 22 21 21-41 5 6 11
14 Górnik Zabrze 22 20 26-40 4 8 10
15 Wisła Płock 22 20 30-39 4 8 10
16 Zagłębie Sosnowiec 22 15 27-49 3 6 13

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa