Przypomniał się były piłkarz Lechii Abdou Razack Traore. Czekał na gola pięć miesięcy [WIDEO]

Występujący obecnie w tureckim klubie Konyaspor były gwiazdor Lechii Abdou Razack Traore w ostatniej kolejce zdobył bramkę w wygranym 2:1 spotkaniu z Sivasspor. Jednak obecnego sezonu póki co do udanych zaliczyć nie może.
Traore grał w Gdańsku przez 2,5 roku (przyszedł na początku sezonu 2010/11, odszedł w grudniu 2012 r.), ale to wystarczyło, aby stał się jednym z najlepszych zawodników w historii Lechii. Na to wskazują chociażby wyniki przeprowadzonego pod koniec ubiegłego roku plebiscytu z okazji 70-lecia gdańskiego klubu. Reprezentant Burkina Faso zajął w głosowaniu kibiców oraz ekspertów bardzo wysokie 5. miejsce (wyprzedziły go tylko legendy sprzed lat: Roman Korynt, Zdzisław Puszkarz, Roman Rogocz oraz Jerzy Kruszczyński).

Traore odszedł z Lechii do ligi tureckiej, gdzie najpierw przez półtora roku występował w Gaziantepsporze (10 goli i sześć asyst w 37 meczach), przez kolejny rok w Kardemir Karabuksporze (10 goli w 25 meczach), a w obecnym sezonie jest z tego ostatniego klubu wypożyczony do Konyasporu. I póki co radzi w nim sobie średnio. Bramka zdobyta w wygranym 2:1 spotkaniu z Sivassporem jest jego dopiero trzecim trafieniem w rozgrywkach tureckiej ekstraklasy. Były piłkarz Lechii w 7 min. otworzył wynik spotkania strzałem z najbliższej odległości. Jego radość była ogromna, gdyż czekał na gola prawie pięć miesięcy. Po raz ostatni trafił bowiem do siatki na początku października w spotkaniu z Trabzonsporem.

Gol Traore w meczu z Sivassporem:



Konyaspor po 22. kolejkach zajmuje w tabeli tureckiej Superligi bardzo wysokie 5. miejsce mając tyle samo punktów (37) co trzeci Galatasaray oraz czwarty Akhisar Belediye. Prowadzi Fenerbahce (50) przed Besiktasem (48).

JAK ONI PIĘKNIE PODAJĄ! TOP 11 ASYST PIŁKARZY LECHII W EKSTRAKLASIE