Flavio Paixao: Jak trzeba będzie, możemy walczyć nawet przeciwko 20 rywalom

Piłkarze Lechii bez dwóch zdań zapracowali w trzech pierwszych kolejkach wiosny na miano najbardziej szalonej drużyny ekstraklasy. W meczach z ich udziałem padło aż 15 bramek, sędziowie pokazali w sumie pięć czerwonych i 21 żółtych kartek, a emocjami można by obdzielić spotkania kilku kolejek. - Lechia wraca do gry, jesteśmy gotowi na wszystko! Jak trzeba będzie walczyć przeciwko 20 rywalom to staniemy i będziemy walczyć - mówi Flavio Paixao. We wtorek on i jego koledzy zmierzą się w Lubinie z Zagłębiem. Początek spotkania o godz. 20.30.
Portugalczyk był jednym z najlepszych piłkarzy Lechii w ostatnim, wygranym 3:1 meczu z Piastem Gliwice. Na boisku wszędzie było go pełno. Strzelał, dryblował, podawał, walczył, brał na siebie odpowiedzialność w trudnych momentach i dawał oddech defensywie kiedy w drugiej połowie rywal grał z przewagą jednego zawodnika. Do szczęścia zabrakło tylko bramki, choć okazji nie brakowało.

- To nie ma znaczenia, najważniejsze jest dla mnie zwycięstwo zespołu. Wszyscy mogli zobaczyć, że budzi się jedna z największych bestii w Polsce - podkreśla Portugalczyk. - W pierwszej połowie graliśmy fantastycznie, w drugiej mimo osłabienia też bardzo dobrze. W piłce czasami zdarzają się dziwne rzeczy i nam przytrafiło się to zarówno w Kielcach [czerwona kartka dla Gersona na początku drugiej połowy], jak i w spotkaniu z Piastem [tym razem tuż po przerwie z boiska wyleciał Milos Krasić]. Znów musieliśmy zmierzyć się z przeciwnościami losu, ale daliśmy sobie radę. Jestem pewien, że gdybyśmy do końca grali 11 na 11 to wygralibyśmy ten mecz 5:0 - nie ma wątpliwości Flavio.

Lechia w trzech pierwszych meczach przypomina "Crazy Gang", w meczach z jej udziałem pada najwięcej goli, jest najwięcej kartek i najwięcej emocji. A także ogromna walka.

- Nasi przeciwnicy powinni się nas bać, coraz częściej pokazujemy, że jesteśmy jedną z najlepszych drużyn w Polsce. Lechia wraca do gry i mam nadzieję, że we wtorkowym meczu z Zagłębiem to udowodnimy. Jesteśmy pozytywnie nastawieni i gotowi na wszystko. Nic nas nie złamie, jak trzeba będzie walczyć przeciwko 20 rywalom, to staniemy i będziemy walczyć! - podsumowuje zawodnik Lechii.

TOP 7 PIŁKARZY, KTÓRZY PO ZAKOŃCZENIU KARIERY PRACOWALI W LECHII