Tomasz Jodłowiec nie zagra z Lechią. W środku pola Legii Borysiuk z Vranjesem?

Jak podaje strona legia.net w sobotnim meczu Legii Warszawa z Lechią Gdańsk w zespole gospodarzy z powodu kontuzji zabraknie Tomasza Jodłowca. W tej sytuacji parę środkowych pomocników lidera tabeli stworzą prawdopodobnie eks-lechiści - Ariel Borysiuk i Stojan Vranjes.
Jodłowiec wrócił ze zgrupowania reprezentacji Polski z krwiakiem w okolicach ścięgna Achillesa. Po badaniach okazało się, że uraz jest poważniejszy niż wskazywały na to pierwsze oznaki. Pomocnika Legii czeka co najmniej dwa tygodnie przerwy, w związku z czym wykluczony jest jego występ w sobotnim meczu z Lechią (godz. 20.30) - poinformował serwis Legia.net.

W tej sytuacji wszystko wskazuje na to, że parę środkowych pomocników zespołu Stanisława Czerczesowa tworzyć będą dwaj zawodnicy, którzy jeszcze w tym sezonie grali w Lechii i nawet strzelali dla niej gole. Pewniakiem jest Borysiuk, który do Legii przeniósł się w przerwie zimowej (jesienią rozegrał w biało-zielonych barwach 20 meczów i zdobył dwie bramki), obok niego prawdopodobnie zagra Vranjes, który z Gdańska do Warszawy powędrował pod koniec sierpnia 2015 roku (wcześniej wystąpił w tym sezonie w pięciu meczach Lechii i strzelił jedną bramkę).

W najsilniejszym składzie zagra z kolei Lechia. Do treningów z pełnym obciążeniem wrócił już bowiem kontuzjowany ostatnio Milos Krasić.



NAJPIERW W LECHII, POTEM W LEGII... ALBO ODWROTNIE, CZYLI BLISKIE ZWIĄZKI GDAŃSKO-WARSZAWSKIE