Sport.pl

Flavio Paixao: Awansowaliśmy do "ósemki", teraz powalczymy o puchary!

Dzięki sobotniej wygranej z Ruchem Chorzów piłkarze gdańskiej Lechii są już bardzo blisko miejsca, które daje awans do europejskich pucharów. Do końca sezonu zostało zaledwie siedem kolejek, a strata do trzeciej Pogoni Szczecin wynosi tylko trzy punkty. - Wykonaliśmy zadanie, jakim był awans do grupy mistrzowskiej. Teraz możemy skupić się na walce o coś więcej - przekonuje Flavio Paixao.

Polub nas na Facebooku

Lechia wyszła na mecz z chorzowianami bardzo odważnie. Szybko udało się objąć prowadzenie, natomiast druga bramka wyraźnie uspokoiła atmosferę na boisku. Później nie działo się na nim zbyt wiele, a po przerwie emocji było jak na lekarstwo. Biało-zieloni cofnęli się na własną połowę i oddali pole gry przeciwnikowi. Ten jednak nie potrafił zbyt wiele zdziałać, wobec czego kolejne gole już nie padły.

- Czasami futbol taki bywa. W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze, strzeliliśmy dwa gole, a następnie skupiliśmy się na obronie korzystnego rezultatu. Tak robią nawet największe drużyny na świecie. Nie można cały czas atakować. Po przerwie Ruch stosował wysoki pressing, wobec czego musieliśmy poświęcić więcej uwagi na zadania defensywne - przekonywał Flavio Paixao.

- Najważniejsze, że udało nam się zdobyć trzy punkty. Awansowaliśmy do grupy mistrzowskiej, a więc wykonaliśmy postawione przed nami zadanie. Teraz możemy skupić się na walce o coś więcej - dodał 31-latek.

Trudno się z nim nie zgodzić. Na siedem kolejek przed końcem sezonu Lechia jest wprawdzie na siódmym miejscu, lecz traci zaledwie trzy punkty do miejsca gwarantującego udział w eliminacjach do Ligi Europy. Jest o co walczyć.

- Zawsze mierzę wysoko i nie inaczej jest tym razem. Chcę awansować do europejskich pucharów. Mamy świetną drużynę i jeśli tylko będziemy robić to, co robiliśmy do tej pory, jestem przekonany, że nam się to uda. Musimy w to wierzyć, wówczas końca będziemy się bić o czołowe lokaty - mówi Flavio Paixao, który zdobytego w sobotę gola zadedykował wujkowi.

- W dniu meczu mój chory na raka wujek miał urodziny i ta bramka była dla niego - przyznał Portugalczyk.



Więcej o:
Komentarze (1)
Flavio Paixao: Awansowaliśmy do "ósemki", teraz powalczymy o puchary!
Zaloguj się
  • vegaa71

    Oceniono 2 razy 0

    Decyzja wstrzymująca... WSTRZYMUJĄCA (!!!) karę -1 pkt i to tuż przed tak ważną kolejką.. w piątek po południu!!! Bardzo brzydko to wygląda, bardzo brzydko. Gdybym była kibicem Lechii...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX