Piotr Nowak: Krasić i Mila kierują zespołem, są jego dobrymi duchami

- Jestem zadowolony z tego meczu, który wbrew pozorom był dla nas trudny. Momentami brakowało dokładności, ale zrzucam to na karb krótkiego czasu na regenerację po ostatnim spotkaniu. Jesteśmy w środku małego maratonu, mamy teraz kilka dni, żeby odbudować się fizycznie przed bardzo ważnym starciem w Gliwicach - mówił po wygranym 2:0 meczu z Pogonią Szczecin trener Lechii Piotr Nowak.
Lechia odniosła trzecie zwycięstwo z rzędu, był to również jej siódmy mecz bez porażki. Dzięki temu biało-zieloni sa już na 4. miejscu w tabeli.

- Był to wbrew pozorom trudny mecz, mimo, że szybko zdobyliśmy bramkę - mówił po spotkaniu trener Nowak. - Pogoń dość płynnie przechodziła z obrony do ataku, potrafiła utrzymać się przy piłce. Przed drugą połową uczulałem chłopaków, że Pogoń może wprowadzić drugiego napastnika i będzie nam trochę trudniej. Były u nas momenty zbyt nerwowej gry, kiedy powinniśmy tę piłkę bardziej szanować i nią grać. Jednak z meczu jestem bardzo zadowolony, a to że czasami brakowało trochę dokładności można zrzucić to na karb krótkiego czasu na regenerację sił po ostatnim spotkaniu z Zagłębiem. Teraz mamy kilka dni, żeby się odbudować przed trudnym meczem z Piastem Gliwice w niedzielę. Jesteśmy w środku małego maratonu stad między innymi zmiany Sebastiana Mili, Milosa Krasicia i Michala Chrapka. Cała trójka zagrała wyśmienicie, ale chciałbym żeby byli gotowi także na kolejne mecze, dlatego dałem im trochę odpoczynku - podkreślił szkoleniowiec Lechii.

W jego zespołu kolejną popisową partię rozegrał wspomniany Krasić.

- Nie można patrzeć indywidualnie, dla mnie liczy się cały zespół. Wszyscy zagrali wyśmienicie, taki Sławek Peszko strasznie się naharował, pracował na całej szerokości boiska. Milos jest częścią zespołu, wraz z Sebastianem Milą kieruje nim. Obaj są takimi dobrymi duchami drużyny na pewno należą im się za to słowa uznania - zaznaczył trener Nowak.

Dobry mecz w bramce rozegrał Vanja Milinković-Savić, który potwierdził, że może być numerem 1 do końca sezonu.

- To nie tylko on pokazuje się z dobrej strony. Wszyscy chcą grać, spójrzmy na Michała Chrapka wszedł do składu po kilku tygodniach i praktycznie nie schodzi z boiska. Cieszę się, że Grzesiu Wojtkowiak strzelił bramkę, wyśmienicie zastąpił Rafała Janickiego. Każdy chce uczestniczyć w czymś fajnym. Chłopaki cieszą się grą i mam nadzieję, że tak będzie do końca sezonu - podsumował Nowak.

LISTA PRZEBOJÓW POMECZOWYCH KONFERENCJI. ALE UBAW! [WIDEO]


Zdjęcie Midland Alan 109 Zdjęcie YOSAN CB-50 Zdjęcie YOSAN JC-850
Midland Alan 109 YOSAN CB-50 YOSAN JC-850
Porównaj ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info