Sport.pl

Jakub Wawrzyniak i Michał Chrapek gotowi na mecz z Ruchem

W ostatnim spotkaniu z Lechem Poznań w składzie Lechii zabrakło Michała Chrapka, którego kilkanaście godzin wcześniej dopadł wirus. Z kolei po pierwszej połowie z kontuzją barku boisko musiał opuścić Jakub Wawrzyniak. Obaj zawodnicy są jednak gotowi do gry w sobotnim meczu z Ruchem Chorzów na Stadionie Energa Gdańsk. Jego początek o godz. 20.30.
Obaj piłkarze to absolutnie kluczowi zawodnicy w układance trenera Piotra Nowaka. Chrapek zaczął wiosnę na ławce rezerwowych, ale od kiedy wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie (w wygranym 5:1 meczu z Jagiellonią Białystok), stał się jednym z kół napędowych zespołu. Aż do meczu z Lechem zawsze wychodził w pierwszej "jedenastce" i należał do wyróżniających się zawodników. Jego brak w Poznaniu - spowodowany wirusem - był zresztą bardzo widoczny.

Niezastąpiony w zespole Nowaka jest też Wawrzyniak. Zanim opuścił boisko w przerwie meczu z Lechem grał na wiosnę niemal bez przerwy. Zabrakło go tylko w spotkaniu z Koroną Kielce, w którym pauzował za kartki. W pozostałych spotkaniach występował do 1. do ostatniej minuty.

Urazu barku lewy obrońca reprezentacji Polski nabawił się już w spotkaniu z Piastem Gliwice, w Poznaniu tylko się on pogłębił. Jednak prześwietlenie nie wykazało żadnego poważniejszego urazu.

- Zarówno Michał, jak i Kuba od początku tygodnia normalnie trenują z zespołem. Nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby zagrali w sobotnim meczu z Ruchem - informuje trener Nowak.

Zatem w starciu z Niebieskimi zabraknie tylko kontuzjowanych od dłuższego czasu Marco Paixao oraz Michała Maka, którzy nie zagrają już do końca sezonu. Za to do dyspozycji szkoleniowca Lechii będzie już wracający po kartkowej pauzie Grzegorz Wojtkowiak.

TOP 7 NAJWIĘKSZYCH WPADEK LECHII W PUCHARZE POLSKI


Więcej o: