Lechia szuka wzmocnień na Dolnym Śląsku. Na celowniku aż trzech piłkarzy Zagłębia

Nie tylko pozyskaniem Krzysztofa Piątka z Zagłębia Lubin zainteresowana jest Lechia. Gdański klub ma również na celowniku Filipa Jagiełłę oraz Jarosława Jacha.
Od zainteresowania do finalizacji transferu droga jest długa i tak jest w tym przypadku. Najmniej prawdopodobny jest transfer nad morze tego najmłodszego - Jagiełły. Ten piłkarz miał propozycję przejścia do Lechii już zimą ubiegłego roku, gdy wygasała mu umowa z Zagłębiem. Zawodnik postanowił jednak zostać w Lubinie i podpisać nowy kontrakt (do 30 czerwca 2018), choć w Gdańsku zaproponowano mu znacznie lepsze warunki finansowe.

Wydaje się, że z wyżej wymienionej trójki najbardziej prawdopodobne jest przejście Jacha. Jest to środkowy obrońca, a w Gdańsku nie ma ich zbyt wielu. Szczególnie, że nie wiadomo co stanie się z Gersonem, a i Rafał Janicki znalazł się na celowniku poznańskiego Lecha, a także paru klubów zagranicznych.

Inna sprawa, że 22-letni defensor związany jest z Zagłębiem umową do 30 czerwca 2017 roku, zatem Lechia musiałaby za niego zapłacić. I to nie mało. Trudno powiedzieć, by Jach był podstawowym zawodnikiem Zagłębia w minionym sezonie. O ile w rundzie jesiennej pojawiał się na boisku dość często, to na wiosnę rozegrał zaledwie dwa spotkania.

Znaczny progres zanotował natomiast Piątek. Sześć goli i cztery asysty w poprzednich rozgrywkach to przyzwoity dorobek jak na zawodnika, który dopiero oswaja się z ekstraklasą.

A w Lechii z napastnikami nie jest kolorowo. Marco Paixao w dalszym ciągu przechodzi rehabilitację po kontuzji, jego brat miewa wahania formy i tak naprawdę jedynym środkowym napastnikiem w Gdańsku jest w chwili obecnej Grzegorz Kuświk. Trudno bowiem spodziewać się, by nagle trener Piotr Nowak zaczął częściej stawiać na Adama Buksę.

Piątek otrzymał propozycję przejścia do Gdańska, lecz w jego przypadku sytuacja jest podobna, co u Jacha. Wiąże go umowa z Zagłębiem jeszcze przez rok. Temat jest, ale szanse powodzenia niewielkie, wszak Zagłębie niedługo rozpocznie walkę o europejskie puchary, a to zawsze przyciąga zawodników.