Rezerwy Arki w czwartej lidze, Lechia zmierza w tym samym kierunku

Sezon 2015/16 w trzeciej lidze zakończy się w przyszły weekend, ale już teraz znamy większość rozstrzygnięć. Rezerwy gdyńskiej Arki już zostały zdegradowane o klasę niżej, z kolei drugi zespół Lechii ma dwa punkty przewagi nad pierwszą drużyną w strefie spadkowej.
Pierwszy zespół Arki w bardzo dobrym stylu awansował do ekstraklasy, natomiast rezerwy kolejny sezon spędzą w czwartej lidze. Złożyło się na to wiele czynników, głównie jednak słaba postawa na wyjazdach (zaledwie trzy zwycięstwa). Ale też - nie ukrywajmy - jakość zawodników. W Arce występowali w większości juniorzy, a drużyny przeciwne mają w swoich szeregach bardziej doświadczonych graczy, dla których gra w piłkę niekoniecznie jest sposobem na życie. Rzadko kiedy trener żółto-niebieskich Robert Wilczyński mógł liczyć na konkretne wsparcie z pierwszego zespołu.

Trochę lepiej wygląda to w przypadku Lechii, ale widmo spadku dalej zagląda w oczy podopiecznym Adama Fedoruka, chociaż jesienią nic na to nie wskazywało. Dość powiedzieć, że w pewnym momencie kibice mówili nawet o awansie do drugiej ligi. Biało-zieloni byli na bezpiecznym miejscu w środkowej strefie tabeli, potrafili punktować zwłaszcza na własnym boisku, gdy do zespołu zsyłani zostali piłkarze z ekstraklasy. Ale i oni nie zawsze pomagali. Zdarzały się przykre porażki, również u siebie, i to z teoretycznie dużo słabszymi przeciwnikami.

Na wiosnę było znacznie gorzej, przede wszystkim pod względem zdobywanych bramek (aż o dziesięć mniej niż jesienią). Lechia wielokrotnie prowadziła w meczach, ale nie potrafiła dowieźć korzystnego wyniku do końca. Przytrafiły się też dwa walkowery. W meczach z Vinetą Wolin oraz Drawą Drawsko Pomorskie w zespole Lechii wystąpili nieuprawnieni zawodnicy. I chociaż biało-zieloni stracili przez to zaledwie jeden punkt, to - kto wie - może okazać się on kluczowy w kontekście utrzymania bądź spadku.

W związku z tym nie można wykluczyć, że po sezonie z drużyną pożegna się trener Fedoruk. Na razie jednak przed nim ostatni mecz w tym sezonie - ze zdegradowaną już Cartusią Kartuzy na wyjeździe. W przypadku wygranej liga zostanie uratowana bez konieczności oglądania się na wyniki rezerw Pogoni Szczecin i Gwardii Koszalin, które tracą do biało-zielonych po dwa punkty.

Zimą wydawało się, że do walki o awans może włączyć się Bałtyk Gdynia, który poczynił spore wzmocnienia. Jednak rywale nie gubili punktów. Nie udało się odrobić strat z rundy jesiennej.



Zdjęcie Lanki UMBRO GEO FLARE SHIELD HG JNR 80830UCGY Zdjęcie LANKI UMBRO MEDUSAE PRO HG 81093UDQV Zdjęcie LANKI UMBRO MEDUSAE PRO HG 81093UDQX
Lanki UMBRO GEO FLARE SHIEL... LANKI UMBRO MEDUSAE PRO HG ... LANKI UMBRO MEDUSAE PRO HG ...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info