Sport.pl

Lechia zaczęła przygotowania do nowego sezonu. Na razie bez kilku piłkarzy i trenera

W niepełnym składzie i bez trenera Piotra Nowaka, ale w świetnych humorach zaczęli przygotowania do nowego sezonu piłkarze Lechii. - Myślę, że powinniśmy liczyć się w walce o mistrzostwo Polski - mówi Grzegorz Kuświk. - Czuję, że przyszły sezon może być tym, w którym Lechia wreszcie coś osiągnie - dodaje Rafał Janicki.
Na pierwsze po urlopach zajęcia - testy szybkościowo-wydolnościowe - stawiło się w sumie 27 zawodników. Wśród nich byli m.in. wracający po kontuzjach Michał Mak i Marco Paixao, piłkarze, którzy w ostatnim sezonie byli wypożyczeni, czyli Bartłomiej Pawłowski i Damian Podleśny oraz dwaj nastolatkowie z zespołu juniorów - Miłosz Kałahur oraz Tomasz Makowski. Nie zabrakło również zakontraktowanego w czwartek Bułgara Milena Gamakowa.

Z zawodników podstawowego składu zabrakło tylko Jakuba Wawrzyniaka, Sławomira Peszko, Sebastiana Mili oraz Milosa Krasicia. Trzej pierwsi przebywają we Francji na Euro - Wawrzyniak i Peszko jako członkowie reprezentacji Polski, Mila jako dziennikarz. Kapitan zespołu do Gdańska wraca w niedzielę i w poniedziałek razem z cała ekipą uda się na zgrupowanie do Gniewina. Podobnie jest w przypadku Krasicia, który dostał pozwolenie na dwudniowe przedłużenie urlopu. Wolne ma także Mateusz Bąk, który dopiero 4 czerwca zagrał ostatni mecz ligowy w barwach rezerw Lechii. W Polsce nie ma również przebywającego u rodziny w USA trenera Piotra Nowaka, do Trójmiasta dotrze on w weekend. Z kolei na obóz do Gniewina nie pojadą Neven Marković oraz Rudinilson, którzy nie są brani pod uwagę przy ustalaniu kadry zespołu na nowy sezon.

Pierwszą część piątkowych testów stanowiło tzw. badanie FMS, służące ocenie funkcjonalnej oraz określeniu ram treningu siłowego i prewencyjnego. Wzięli w nim udział wszyscy zawodnicy. Potem odbyły się testy szybkościowe, które ze względu na opady deszczu przeniesione zostały do hali ze sztuczną nawierzchnią. Z tego powodu nie wzięli w nich udziału wciąż nie będący w pełni sił Mak oraz Marco Paixao - zresztą również podczas zgrupowania w Gniewinie, przynajmniej w jego początkowej fazie, nie będą oni trenowali z pełnym obciążeniem. Dopełnieniem dwóch pierwszych dni będą sobotnie badania wydolnościowe.

Zawodnicy Lechii byli na pierwszych zajęciach w doskonałych humorach i snuli bardzo optymistyczne plany na sezon 2016/17.

- Uważam, że stać nas na walkę o mistrzostwo Polski, musimy tylko przez cały czas prezentować się tak jak w rundzie wiosennej [w tabeli wiosny biało-zieloni zajęli 3. miejsce] - podkreśla Grzegorz Kuświk. - Jeśli chodzi o mnie to chciałbym strzelić minimum 20 bramek w sezonie. W poprzednim strzeliłem ich 11, ale z powodu późnego wejścia w sezon zupełnie nie wyszła mi runda jesienna. Teraz jestem w przygotowaniach od początku, co od razu powinno przełożyć się na lepsze liczby - tłumaczy napastnik Lechii.

Wiarę w dobry wynik ma również Rafał Janicki, który urlop spędził w Grecji, m.in. w towarzystwie byłego piłkarza Lechii Patryka Tuszyńskiego.

- Wierzę, że w tym składzie personalnym i z tym trenerem wreszcie powinniśmy osiągnąć jakiś sukces. Musimy tylko lepiej niż w poprzednich latach wejść w sezon - przyznaje środkowy obrońca Lechii, który pod względem stażu w gdańskim klubie jest już mimo młodego prawdziwym weteranem. Nadchodzący sezon będzie jego siódmym w biało-zielonych barwach. Chyba, że piłkarz zdecyduje się na odejście, na co ma zielone światło.

- Z jednej strony myślę, że potrzebuję jakiegoś nowego impulsu, z drugiej jakoś specjalnie nie nastawiam się na transfer. Jeśli do niego jednak dojdzie to interesuje mnie tylko kierunek zagraniczny. Dlatego kiedy padło zapytanie ze strony Lecha Poznań, od razu odrzuciłem tę możliwość. Okienko otwiera się 1 lipca, zobaczymy jak to wszystko się potoczy. Na dziś jestem piłkarzem Lechii i w nowym sezonie chciałbym zmazać plamę z ostatnich miesięcy, kiedy nie prezentowałem najwyższej formy - zaznacza Janicki.

Drugim ważnym zawodnikiem, który latem mógłby odejść z Lechii jest Krasić, który ma m.in. ofertę z Legii Warszawa. Jednak póki co nie w tym temacie żadnych konkretów, a Serb przygotowania do nowego sezonu jak już wspomnieliśmy rozpocznie z gdańskim zespołem.

Lista zawodników Lechii, którzy wzięli udział w pierwszych pourlopowych zajęciach:

Łukasz Budziłek, Adam Buksa, Michał Chrapek, Adam Chrzanowski, Adam Dźwigała, Lukas Haraslin, Milen Gamakow, Gerson, Rafał Janicki, Miłosz Kałahur, Martin Kobylański, Aleksandar Kovacević, Grzegorz Kuświk, Juliusz Letniowski, Daniel Łukasik, Przemysław Macierzyński, Michał Mak, Tomasz Makowski, Mario Maloca, Vanja Milinković-Savić, Flavio Paixao, Marco Paixao, Bartłomiej Pawłowski, Damian Podleśny, Paweł Stolarski, Piotr Wiśniewski, Grzegorz Wojtkowiak.

Więcej o: