Flavio Paixao: Chciałbym należeć do czołowych strzelców ligi, o koronę króla mogę walczyć z Kuświkiem

Flavio Paixao w ostatnich rozgrywkach ekstraklasy zdobył w sumie 11 goli, z czego sześć dla Lechii. - W przyszłym sezonie chciałby należeć do czołowych snajperów ligi. Takie same plany ma Grzegorz Kuświk? Możemy powalczyć o koronę strzelców, to świetnie dla zespołu - mówi Portugalczyk.
Flavio Paixao przyszedł do Lechii ze Śląska w styczniu tego roku. W barwach gdańskiego zespołu rozegrał na wiosnę 16 meczów i zdobył sześć goli. Dodając do tego jesienny dorobek z wrocławskiego klubu (pięć bramek) zakończył rozgrywki z dorobkiem 11 trafień. Identycznym jak inny napastnik biało-zielonych Grzegorz Kuświk, który jednak cały sezon spędził w Lechii.

Niewykluczone, że w nadchodzącym sezonie obaj ci zawodnicy będą walczyli o koronę króla strzelców ekstraklasy. Przynajmniej takie mają plany.

- Moim celem jest dwójka z przodu. Chciałbym strzelić co najmniej 20 bramek i powalczyć z zespołem o mistrzostwo Polski - mówił Kuświk w rozmowie z trojmiasto.sport.pl.

Kiedy te słowa przytoczyliśmy Flavio Paixao, ten natychmiast skontrował:

- Niech "Kuśwa" strzeli te 20 goli, ale ja zamierzam zdobyć ich 21. Jeśli wspólnie zdobędziemy 41 bramek chyba wszyscy w klubie będą zadowoleni - śmieje się Portugalczyk. - Mam nadzieję, że stworzymy z Grzegorzem najbardziej bramkostrzelny duet w ekstraklasie. Bardzo dobrze mi się z nim współpracuje, to dobry i mądry zawodnik. Na pewno będziemy sobie wzajemnie pomagać w tym, żeby każdy z nas osiągnął swój cel - podkreśla Falvio Paixao.

Trzeba przy tym pamiętać, że w pełni sił jest już brat bliźniak Flavio, czyli Marco Paixao, który z powodu kontuzji rundę wiosenna miał praktycznie straconą. On również będzie chciał przypomnieć kibicom, że kiedyś był o krok od korony króla strzelców (21 goli w sezonie 2013/14, jednego więcej strzelił wówczas Marcin Robak). Jeśli dodać do tego, że w linii pomocy trener Piotr Nowak będzie miał do dyspozycji takich piłkarzy jak Michał Chrapek, Milos Krasić, Michał Mak, Sławomir Peszko, Sebastian Mila czy nowy nabytek Rafał Wolski (oficjalnie nie podpisał jeszcze kontraktu, ale to kwestia kilku dni), ofensywna siła Lechii wygląda wręcz imponująco.

- Wszyscy wiedzą, że ten sezon będzie dla nas bardzo ważny, bo nie ma wątpliwości, że jesteśmy jednym z najlepszych zespołów w Polsce i mamy w sobie bardzo dużo ambicji. Chcemy od pocżatku być w czubie tabeli i na takie myślenie musimy też przestawić nasze umysły - podkreśla Flavio Paixao.

W zespole Lechii praktycznie nikt nie ukrywa, że celem zespołu będzie walka minimum o europejskie puchary, ale przede wszystkim o mistrzostwo Polski.

- Tak to wygląda i biorąc pod uwagę nasz potencjał nie ma co chować głowy w piasek. W ubiegłym sezonie trafiłem do Lechii w trudnym momencie, jednak druga część rozgrywek po przyjściu Piotra Nowaka i kilku zawodników wyglądała już dużo lepiej. Zespół się poprawił. Jak zagramy od początku tak, jak pod koniec minionych rozgrywek, czeka nas coś wielkiego - nie ma wątpliwości Portugalczyk.

Zdjęcie Firenza Rękawice bramkarskie Master Zdjęcie Rękawice bramkarskie EXTREME Zdjęcie SPOKEY RĘKAWICE BRAMKARSKIE TRAINER
Firenza Rękawice bramkarski... Rękawice bramkarskie EXTREME SPOKEY RĘKAWICE BRAMKARSKIE...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info