Sport.pl

Jakub Wawrzyniak: Naszym celem jest zdobycie Pucharu Polski, fajnie byłoby zagrać na Stadionie Narodowym

- Cieszymy się z tego zwycięstwa, ale tak naprawdę na razie nie zrobiliśmy nic wielkiego. Naszym celem jest dojście do finału na Stadionie Narodowym i zdobycie trofeum - mówił po wygranym meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Piastem Gliwce piłkarz Lechii Jakub Wawrzyniak.
Mecz miał dramatyczny przebieg, a o zwycięstwie gdańskiego zespołu zadecydowały rzuty karne. Biało-zieloni doprowadzili do nich, mimo, że od 82 minuty grali w "10" (czerwona kartka dla Michała Chrapka), a w ostatnich fragmentach dogrywki - po wykluczeniu Gersona - radzić musieli sobie w "9".

- Każdy z nas wykonał rzut karny w sposób pewny i przekonujący, Damian Podleśny obronił jeden strzał co wystarczyło do awansu do następnej rundy. Ale tak naprawdę nic wielkiego nie zrobiliśmy, oczywiście poza tym, że grając o dwóch zawodników mniej nie straciliśmy bramki. To jest duży wyczyn - podkreśla Wawrzyniak, który był zadowolony z dobrej gry całego zespołu w defensywie.

- Kiedy graliśmy w osłabieniu umiejętnie się broniliśmy, linia pomocy dobrze nas wspomagała i przez to w miarę nieźle to wyglądało. Brawa należą się całej drużynie. Co mnie bardzo cieszy, to że zagraliśmy kolejny wyjazdowy mecz na zero z tyłu [trzeci z rzędu, wcześniej ligowe ze Śląskiem Wrocław oraz Jagiellonią Białystok]. To co w zeszłym sezonie było fatalne, w tym funkcjonuje dobrze i oby tak dalej - przyznaje obrońca Lechii.

Wawrzyniak, który pod nieobecność Sebastiana Mili oraz Milosa Krasicia pełnił w Gliwicach funkcję kapitana, chwalił również bramkarza Damiana Podleśnego.

- Przed meczem w Białymstoku, który był debiutem Damiana w ekstraklasie, mieliśmy w pewnym sensie obawy, bo zawsze przy tego typu okazjach jest jakaś niepewność. Natomiast zarówno w meczu ligowym, jak i w spotkaniu z Piastem Damian pokazał, że warto na niego stawiać. Nie wiem czy teraz jest zmiennikiem, czy numerem 1, ale w mojej opinii wykorzystał szansę. Jego bardzo dobre interwencje, zwłaszcza w dogrywce, nas umocniły, ale przede wszystkim on po tych dwóch meczach jest dużo silniejszy niż miało to miejsce jeszcze tydzień temu - nie ma wątpliwości Wawrzyniak.

W 1/8 finału rywalem Lechii będzie II-ligowa Puszcza Niepołomice (prawdopodobnie 21 września), w wypadku zwycięstwa biało-zieloni zmierzą się w ćwierćfinale z lepszym z pary Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok.

- Cieszymy się bardzo ze zwycięstwa w Gliwicach, ale naszym celem jest walka o końcowy triumf i zdobycie Pucharu Polski. Miałem przyjemność grać na Stadionie Narodowym jako reprezentant kraju, to świetny obiekt, panuje na nim świetna atmosfera. Perspektywa rozegrania finału na Stadionie Narodowym to na pewno dla nas aspekt motywujący, bo niewielu piłkarzy miało okazję tam występować - podsumowuje Wawrzyniak.

Więcej o:
Skomentuj:
Jakub Wawrzyniak: Naszym celem jest zdobycie Pucharu Polski, fajnie byłoby zagrać na Stadionie Narodowym
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX