Sport.pl

Rafał Wolski: Chcę się odwdzięczyć trenerowi za zaufanie

Pomocnik Lechii Rafał Wolski w wygranym 1:0 spotkaniu z Cracovią wreszcie pokazał się z dobrej strony i zaliczył najlepszy mecz w obecnym sezonie. To on asystował przy zwycięskiej bramce Marco Paixao. - Chciałbym, żeby moje liczby były lepsze, ale skupiam się przede wszystkim na tym, aby pomóc drużynie. Wiem czego trener ode mnie oczekuje i to jego zaufanie chciałbym przełożyć na bramki i asysty - mówił po spotkaniu Wolski.
Lechia rozegrała w Krakowie dobry mecz i zasłużenie zgarnęła trzy punkty. Ale po ciężkiej walce.

- To nie był łatwy mecz, Cracovia miała swoje sytuacje, my mieliśmy swoje, jednak byliśmy skuteczniejsi. Dobrze rozegraliśmy ten mecz pod względem taktycznym, byliśmy skoncentrowani przez pełne 90 minut. Dzięki temu wrócimy do Gdańska szczęśliwi - mówił po spotkaniu Wolski przed kamerami Eurosportu.

Dzięki zwycięstwu, Lechia, przynajmniej na kilka godzin, wróciła na fotel lidera.

- Obyśmy zostali na nim jak najdłużej. Jednak przede wszystkim chcieliśmy zmazać plamę po przegranym meczu z Bruk-Betem - przyznał Wolski, który przy zwycięskiej bramce zaliczył pierwszą asystę w sezonie (choć niektórzy zaliczają mu również ostatnie podanie przy samobójczym golu zawodnika Korony Radka Dejmka).

- Chciałbym, żeby te moje liczby były lepsze, ale skupiam się przede wszystkim na tym, aby pomóc drużynie. Wiem czego oczekuje ode mnie trener, cały czas na mnie stawia i to jego zaufanie chciałbym odpłacić i przełożyć na bramki oraz asysty - podsumował Wolski.

Więcej o: