Sport.pl

Ekstraklasa. Sławomir Peszko: Nie przeproszę ani Kędziory, ani kibiców Lecha

mo
08.03.2017 , aktualizacja: 08.03.2017 23:37
A A A

ŁUKASZ CYNALEWSKI

Gdy ja znalazłem się w Ekstraklasie, to miałem respekt do starszych kolegów. Jakbym z czymś "wyjechał" do Hajty, czy Sobolewskiego, to w tunelu dostałbym "z liścia".- mówi Polsatowi Sport Sławomi Peszko.
W niedzielę po bardzo nerwowym spotkaniu, Lech pokonał prowadzącą w tabeli Lechię Gdańsk 1:0 i zmniejszył straty do lidera do dwóch punktów. Goście kończyli mecz w dziewiątkę, czerwone kartki ujrzeli Grzegorz Kuświk, Sławomir Peszko oraz rezerwowy golkiper Lechii Vanja Milinković-Savić. Z kolei trener poznaniaków Nenad Bjelica drugą połowę obejrzał z trybun.

Najwięcej kontrowersji wzbudziło zachowanie Peszki, który schodząc z murawy na przerwę wytargał za ucho Tomasza Kędziorę, a w drugiej połowie uderzył rywala łokciem w twarz.

- Wszyscy interpretują tę sytuację na korzyść piłkarza Lecha. A to ja byłem przy piłce, to ja byłem przed nim. Starałem się chronić piłkę, a rywal mnie zaatakował. Został trafiony, ale nie było to z premedytacją. Ale nikt nie chce mnie słuchać - tłumaczy Polsatowi Sport.

Peszkę rozwścieczyło zachowanie Kędziory. Piłkarz Lecha miał go nazwać "debilem". - To co się nasłuchałem od Kędziory, to coś z czym nigdy w życiu się nie spotkałem - relacjonuje Peszko.

- Nie musi do nikogo mówić "per debil". Gdy ja znalazłem się w Ekstraklasie, to miałem respekt do starszych kolegów. Patrzyłem jak w obrazek na Żurawskiego, czy Frankowskiego. Jakbym z czymś "wyjechał" do Hajty, czy Sobolewskiego, to w tunelu dostałbym "z liścia" - dodaje.

Piłkarz Lechii Gdańsk stwierdzi, że przeprosiny winny jest tylko swoim kolegom, bo przez czerwoną kartę może pauzować więcej niż jeden mecz. - Mogę przeprosić drużynę - bo ją osłabiłem. Jednak nie Kędziorę z Lecha, nie będę również przepraszał kibiców Lecha - mówił.





Komentarze (4)
Zaloguj się
  • bangbang_69

    Oceniono 1 raz 1

    Slawek ma literka, kiedy wpadniesz?

  • 6nine9

    Oceniono 5 razy 1

    Swoimi wypowiedziami peszko potwierdza ze jest kretynem i do tego prymitywnym chamem.
    Faul byl brutalny i temu prymitywowi czesto i od lat zdarzają sie takie faule majace z premedytacja uszkodzic przeciwnika. Burak w ogole nie powinien dotykac koszulki z orłem.

  • debordian

    Oceniono 6 razy 0

    Jestem kibicem Lechii nie podoba mi się to, ze Marciniak sędziował pod Lecha, ale z jednym muszę się zgodzić. Peszko był, jest i - prawdopodobnie będzie - debilem. grunt to uczciwość

  • bosmangdynia

    Oceniono 8 razy 0

    Peszko ,byłeś ,jesteś i zostaniesz burakiem i prostakiem .Nic na to nie poradzisz że poza Lechią nikt Cię nie darzy najmniejszym szacunkiem a w ościennych miastach z e-ligą sam możesz na ulicy dostać z "liścia".Przestań kozaczyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Ekstraklasa 2016/17

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Jagiellonia Białystok 30 30 (59) 56-31 18 5 7
2 Legia Warszawa 30 29 (58) 58-30 17 7 6
3 Lech Poznań 30 28 (55) 50-22 16 7 7
4 Lechia Gdańsk 30 27 (53) 46-37 16 5 9
5 Wisła Kraków 30 22 (44) 45-46 13 5 12
6 Pogoń Szczecin 30 21 (42) 47-40 10 12 8
7 Bruk-Bet Termalica 30 21 (42) 31-38 12 6 12
8 Korona Kielce 30 20 (39) 39-55 12 3 15
9 Wisła Płock 30 20 (39) 42-44 10 9 11
10 Zagłębie Lubin 30 20 (39) 37-36 10 9 11
11 Śląsk Wrocław 30 17 (34) 34-45 8 10 12
12 Arka Gdynia 30 16 (31) 37-50 8 7 15
13 Cracovia Kraków 30 16 (31) 38-43 6 13 11
14 Ruch Chorzów 30 15 (30) 37-46 10 4 16
15 Piast Gliwice 30 15 (30) 31-49 7 9 14
16 Górnik Łęczna 30 15 (30) 36-52 7 9 14

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa