Ekstraklasa. Sławomir Peszko: Nie przeproszę ani Kędziory, ani kibiców Lecha

08.03.2017 12:55

ŁUKASZ CYNALEWSKI

Gdy ja znalazłem się w Ekstraklasie, to miałem respekt do starszych kolegów. Jakbym z czymś "wyjechał" do Hajty, czy Sobolewskiego, to w tunelu dostałbym "z liścia".- mówi Polsatowi Sport Sławomi Peszko.
W niedzielę po bardzo nerwowym spotkaniu, Lech pokonał prowadzącą w tabeli Lechię Gdańsk 1:0 i zmniejszył straty do lidera do dwóch punktów. Goście kończyli mecz w dziewiątkę, czerwone kartki ujrzeli Grzegorz Kuświk, Sławomir Peszko oraz rezerwowy golkiper Lechii Vanja Milinković-Savić. Z kolei trener poznaniaków Nenad Bjelica drugą połowę obejrzał z trybun.

Najwięcej kontrowersji wzbudziło zachowanie Peszki, który schodząc z murawy na przerwę wytargał za ucho Tomasza Kędziorę, a w drugiej połowie uderzył rywala łokciem w twarz.

- Wszyscy interpretują tę sytuację na korzyść piłkarza Lecha. A to ja byłem przy piłce, to ja byłem przed nim. Starałem się chronić piłkę, a rywal mnie zaatakował. Został trafiony, ale nie było to z premedytacją. Ale nikt nie chce mnie słuchać - tłumaczy Polsatowi Sport.

Peszkę rozwścieczyło zachowanie Kędziory. Piłkarz Lecha miał go nazwać "debilem". - To co się nasłuchałem od Kędziory, to coś z czym nigdy w życiu się nie spotkałem - relacjonuje Peszko.

- Nie musi do nikogo mówić "per debil". Gdy ja znalazłem się w Ekstraklasie, to miałem respekt do starszych kolegów. Patrzyłem jak w obrazek na Żurawskiego, czy Frankowskiego. Jakbym z czymś "wyjechał" do Hajty, czy Sobolewskiego, to w tunelu dostałbym "z liścia" - dodaje.

Piłkarz Lechii Gdańsk stwierdzi, że przeprosiny winny jest tylko swoim kolegom, bo przez czerwoną kartę może pauzować więcej niż jeden mecz. - Mogę przeprosić drużynę - bo ją osłabiłem. Jednak nie Kędziorę z Lecha, nie będę również przepraszał kibiców Lecha - mówił.





Komentarze (4)
Ekstraklasa. Sławomir Peszko: Nie przeproszę ani Kędziory, ani kibiców Lecha
Zaloguj się
  • bangbang_69

    Oceniono 1 raz 1

    Slawek ma literka, kiedy wpadniesz?

  • 6nine9

    Oceniono 5 razy 1

    Swoimi wypowiedziami peszko potwierdza ze jest kretynem i do tego prymitywnym chamem.
    Faul byl brutalny i temu prymitywowi czesto i od lat zdarzają sie takie faule majace z premedytacja uszkodzic przeciwnika. Burak w ogole nie powinien dotykac koszulki z orłem.

  • debordian

    Oceniono 6 razy 0

    Jestem kibicem Lechii nie podoba mi się to, ze Marciniak sędziował pod Lecha, ale z jednym muszę się zgodzić. Peszko był, jest i - prawdopodobnie będzie - debilem. grunt to uczciwość

  • bosmangdynia

    Oceniono 8 razy 0

    Peszko ,byłeś ,jesteś i zostaniesz burakiem i prostakiem .Nic na to nie poradzisz że poza Lechią nikt Cię nie darzy najmniejszym szacunkiem a w ościennych miastach z e-ligą sam możesz na ulicy dostać z "liścia".Przestań kozaczyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 21 38 28-21 12 2 7
2 Lech Poznań 21 36 30-16 9 9 3
3 Górnik Zabrze 21 36 40-32 10 6 5
4 Jagiellonia Białystok 21 36 29-24 10 6 5
5 Zagłębie Lubin 21 32 31-24 8 8 5
6 Arka Gdynia 21 31 26-20 8 7 6
7 Wisła Kraków 21 31 30-26 9 4 8
8 Korona Kielce 21 31 32-28 8 7 6
9 Wisła Płock 21 30 26-27 9 3 9
10 Śląsk Wrocław 21 27 26-31 7 6 8
11 Lechia Gdańsk 21 25 30-33 6 7 8
12 Cracovia Kraków 21 22 28-32 5 7 9
13 Bruk-Bet Termalica 21 21 23-33 5 6 10
14 Sandecja 21 21 20-30 4 9 8
15 Piast Gliwice 21 20 22-31 4 8 9
16 Pogoń Szczecin 21 17 21-34 4 5 12

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa