Śląsk - Lechia. Starcie niepokonanych na wiosnę

- W Śląsku po zmianie szkoleniowca nie doszło do wielu roszad kadrowych, poprawiły się natomiast wyniki, a to wiele mówi o trenerskiej ręce Lenczyka - mówi trener Lechii Tomasz Kafarski.
Śląsk pod wodzą Oresta Lenczyka nie przegrał 11 spotkań w rzędu (5 zwycięstw, 6 remisów). Wiosnę rozpoczął od remisów z Cracovią i Jagielonią Białystok, a w ostatniej kolejce wygrał na Łazienkowskiej z Legią 2:1. Świetna seria spowodowała, że z okolic strefy spadkowej wrocławianie przedostali się w bezpośrednie zaplecze czołówki: do 4. Lechii tracą pięć punktów. - To nie są przypadkowe wyniki. Śląsk to solidna drużyna, oparta na doświadczonych zawodnikach - mówi trener Kafarski. - W Śląsku po zmianie szkoleniowca nie doszło do wielu roszad kadrowych, poprawiły się natomiast wyniki, a to wiele mówi o trenerskiej ręce Lenczyka - mówi Kafarski.

Jego drużyna w piątek trenowała jeszcze w Gutowie, pod wieczór dotarła do Wrocławia. Z kadry ubył Marko Bajić - serbski pomocnik pauzuje za żółte kartki i zagra w meczu III-ligowych rezerw Lechii w Trzebiatowie z Regą. W Śląsku do listy kontuzjowanych graczy dołączył natomiast Dariusz Sztylka. Jego w wyjściowej jedenastce zastąpi zapewne Antoni Łukasiewicz.

Od czasu powrotu do ekstraklasy Lechia ani razu nie przegrała jeszcze ze Śląskiem. W pięciu meczach najpierw trzy razy padł remis 1:1, ostatnie dwa spotkania wygrali biało-zieloni: 2:1 na wyjeździe i w rundzie jesiennej obecnego sezonu 2:0 na własnym boisku.