Gwiazda Lechii Gdańsk Abdou Traore wrócił z wakacji z kontuzją i... nową fryzurą

Abdou Traore, najlepszy piłkarz Lechii Gdańsk w poprzednim sezonie, doznał kontuzji w meczu Burkina Faso - Namibia. Uraz jest jednak niegroźny. Na pierwszym treningu piłkarz zaskoczył też nową fryzurą.
W meczu z Namibią grający dla drużyny Burkina Faso Traore strzelił jedną bramkę (jego zespół wygrał 4:1), po spotkaniu był chwalony. Występ w tym meczu okupił jednak kontuzją, z którą przyjechał na pierwszy trening Lechii.

- Piłkarz wrócił do nas ze stłuczonym kolanem. To skutek urazu, jakiego doznał właśnie w meczu z Namibią. Teraz przejdzie jeszcze badanie rezonansem magnetycznym. Chcę jednak uspokoić - jest to niegroźny uraz i podczas obozu we Wronkach będzie do dyspozycji trenera Tomasza Kafarskiego - mówi na sronie lechia.pl Robert Dominiak, trener odnowy biologicznej w Lechii.

Traore wrócił do Gdańska nie tylko z urazem, ale i nową fryzurą.

Przy okazji Lechia poinformowała, iż mimo wielu spekulacji, do klubu nie wpłynęła żadna oferta dla Traore. Piłkarz ma kontrakt do końca 2012 r.