Lechia Gdańsk pokonała w sparingu ŁKS Łódź. Piotr Wiśniewski wrócił i strzelił

Na zakończenie zgrupowania w Opalenicy piłkarze Lechii Gdańsk wygrali z beniaminkiem ekstraklasy ŁKS Łódź 1:0. Jedynego gola zdobył wracający po kontuzji Piotr Wiśniewski
Dla "Wiśni" był to dopiero drugi mecz w tym roku (w lutym na krótko pojawił się na boisku w meczu z Ruchem Chorzów). Niemal od początku przygotowań trenował z mniejszymi obciążeniami niż koledzy bo wciąż odczuwał skutki kontuzji kolana. Teraz powoli wraca do pełnej dyspozycji i trener Tomasz Kafarski mógł wpuścić go na ostatnie pół godziny sparingu z ŁKS. I Wiśniewski już kilkanaście sekund po wejściu na boisko zdobył zwycięską bramkę dokładając głowę po dobrym dośrodkowaniu Kamila Poźniaka. Oprócz tego Lechia miała jeszcze kilka dogodnych sytuacji do zdobycia gola, m.in. dwukrotnie z niewielkiej odległości uderzał Abdou Traore jednak za pierwszym razem jego strzał obronił testowany bramkarz ŁKS Pavlo Velimirović, a za drugim piłka przeszła minimalnie obok słupka.

W spotkaniu nie zagrali Chorwat Darko Bodul oraz Holender Fred Benson, którzy przechodzą w Poznaniu badania medyczne i jeśli nie będzie żadnych przeciwwskazań podpiszą kontrakty z Lechią.

Po meczu lechiści udali się w podróż powrotną do Gdańska. Weekend będą mieli wolny, a treningi wznowią w poniedziałek.

Lechia Gdańsk - ŁKS Łódź 1:0 (0:0). Bramka: Wiśniewski (60.). Lechia (I połowa): Małkowski - Deleu, Vućko, Kożans, Airapetian - Machaj, Nowak, Popielarz - Lukjanovs, Dawidowski, Traore. Lechia (II połowa): Buchalik - Pietrowski, Bąk, Janicki, Andriuskevicius - Surma, Kostrzewa, Poźniak - Kacprzycki, Dawidowski (60. Wiśniewski), Łuczak.