Sport.pl

T-Mobile Ekstraklasa. Ucieczka z Gdańska. Uzgodnił warunki kontraktu z Lechią, ale zagra w Austrii

22-leni Chorwat Darko Bodul miał stanowić o sile ataku Lechii Gdańsk. Dogadał się nawet w sprawie kontraktu... ale w przyszłym sezonie zobaczymy go w Sturmie Graz.
Bodul miniony sezon spędził w drużynie Ajaxu Amsterdam. W stolicy Holandii uważany za wielki talent napastnik nie mógł jednak rozwinąć skrzydeł. Kiedy z końcem minionego sezonu wygasł jego kontrakt z Ajaxem nikt nie zaproponował mu nowego. Po zawodnika zgłosiła się Lechia. Z gdańskim klubem przebywał od 8 lipca. Przez ten czas zrobił spore wrażenie na trenerze biało-zielonych Tomaszu Kafarskim. Lechia przystąpiła więc do negocjacji w sprawie rocznego kontraktu, który miał być podpisany lada dzień.

Chorwat poprosił jednak w piątek o dzień wolnego. A już rano tego samego dnia na stronie internetowej Sturmu pojawiła się informacja, że został on nowym zawodnikiem austriackiego klubu. Razem z nim ma zagrać w III rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów.

Ta wiadomość zaskoczyła władze Lechii: - Być może przestraszył się dodatkowych badań kardiologicznych, jakie miał przejść. Dostał na nie skierowanie po tym, jak w wynikach wcześniej szych badań pojawiły się niepokojące objawy - mówi prezes Lechii Gdańsk Maciej Turnowiecki.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


Więcej o: