Sport.pl

Sławomir Mazurkiewicz z Arki zapewnia: "W Gdyni będzie ekstraklasa!"

Mimo fatalnego początku sezonu i ostatniego miejsca w tabeli I ligi, piłkarz Arki Gdynia Sławomir Mazurkiewicz wciąż wierzy w awans do ekstraklasy. - Mamy mocny zespół, dobrego trenera i komfortowe warunki do pracy. Nie pozostaje nam nic innego, jak wywalczyć awans - przekonuje Mazurkiewicz w wywiadzie dla Dziennika Bałtyckiego.
Aby wydobyć się z dna tabeli piłkarze Arki muszą w końcu zacząć wygrywać. Nawet kosztem prezentowanego przez zespół stylu. Jak twierdzi na łamach Dziennika Mazurkiewicz: - W I lidze trudno o piękną grę. Tutaj dominują walka i wybieganie. Trochę powinniśmy popracować nad skutecznością, bo okazje mamy.

Symptomy dobrej gry gdynianie pokazali już w meczu z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Jeszcze lepiej ma być w spotkaniu z Olimpią Elbląg, które Arka musi rozstrzygnąć na swoją korzyść. Pomóc ma w tym Mazurkiewicz, który przez ostatni okres musiał pauzować z powodu kontuzji. - Z każdym dniem jest coraz lepiej. Mam nadzieję, że już w sobotę będę zdolny do gry - mówi obrońca gdynian. Niewykluczone zatem, że w meczu z Olimpią Mazurkiewicz wróci do pierwszego składu. Jego powrót byłby zbawieniem dla defensywy Arki, zwłaszcza że z Mateuszem Siebertem i Omarem Jarunem na środku obrony gdynianie w dwóch meczach stracili aż pięć goli.

Oprócz skuteczności i szczelnej defensywy elementem decydującym o sukcesie w najbliższym meczu będzie charakter drużyny. - Znaleźliśmy się w dołku, gramy pod dużą presją - przyznaje Dziennikowi Mazurkiewicz. - W takiej sytuacji powinniśmy pokazać, jak jesteśmy mocni psychicznie.

Wiarę piłkarzy wspomóc mogą kibice, którzy w dwóch pierwszych meczach sezonu byli dwunastym zawodnikiem drużyny. - Kibice Arki już na meczu z Piastem pokazali, jak ważny jest doping. Przegrywaliśmy 0:2 i zdołaliśmy odwrócić niekorzystny dla nas wynik. Gdy zobaczyliśmy, że oni są z nami, podniosło nas to na duchu. Takich kibiców można sobie po prostu wymarzyć - podkreśla obrońca Arki.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


ZACIEKAWIŁ CIĘ SIĘ TEN NEWS? KLIKNIJ "LUBIĘ TO" PONIŻEJ I SPRAW, ŻEBY ZAPOZNALI SIĘ Z NIM RÓWNIEŻ TWOI ZNAJOMI!

Więcej o: