Najlepszy piłkarz Arki Gdynia kosztował... 50 tys. złotych. W tym sezonie ma już 7 asyst!

Jakub Kowalski w barwach Arki Gdynia

Jakub Kowalski w barwach Arki Gdynia (Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta)

W ostatnich trzech spotkaniach Arka Gdynia odniosła trzy wygrane i znajduje się na fali wznoszącej. Duży udział w zwycięstwach miał Jakub Kowalski, który przeszedł do Arki przed sezonem za... 50 tys. zł! - Teraz pomocnika Arki czeka trudniejszy sprawdzian - mecz Pucharu Polski z Polonią Warszawa.
Początek sezonu nie był dla Kowalskiego udany. Pozyskany z drugoligowego OKS Olsztyn za ledwie 50 tys. zł prawoskrzydłowy po inauguracyjnej kolejce wypadł z podstawowej jedenastki trenera Petra Nemca. Długi czas balansował między boiskiem a ławką rezerwowych Arki. Na dobre do składu wrócił na mecz z Dolcanem Ząbki. Od tego czasu piłkarze z Gdyni jeszcze nie przegrali. Kowalski nie jest jednak do końca zadowolony. Szczególnie niepokoi go duża liczba remisów. - Zamieniłbym je na cztery wygrane i dwie porażki, co dałoby nam dwa razy więcej punktów - przyznaje Kowalski na łamach Przeglądu Sportowego.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


Ostatnio Arce idzie jednak coraz lepiej. Gdynianie wygrali trzy mecze z rzędu (z Zawiszą Bydgoszcz, Wisłą Płock i KS Polkowice), w czym duży udział miał właśnie Kowalski. Pomocnik gdyńskiej drużyny, choć sam nie strzela goli, potrafi jednak tak dograć piłkę kolegom, że ci bez problemów są w stanie pokonać bramkarza przeciwników. Asysty, których ma już siedem, cieszą 24-latka niemal tak samo jak bramki. - Wychodzę z założenia, że boczny pomocnik powinien swoją wartość na boisku podkreślać liczbą dograń do napastników - mówi Przeglądowi Sportowemu Kowalski. - Mnie asysty cieszą w równym stopniu, jakbym sam strzelał gole. I to nie żaden slogan, ale fakt.

Swoimi umiejętnościami Kowalski będzie mógł kolejny raz wykazać się w środę w meczu Pucharu Polski z Polonią Warszawa. Piłkarz nie może doczekać się konfrontacji z drużyną z ekstraklasy. - Taki rywal powoduje, że wyzwalają się nowe siły. Jestem ciekaw, jakbym wypadł przeciwko czołowej polskiej drużynie - zastanawia się skrzydłowy Arki. - Wydaje mi się, że na własnym stadionie, przy dopingu publiczności jesteśmy w stanie wybić Polonii Puchar Polski z głowy - dodaje Kowalski.

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 22 46 36-18 13 7 2
2 Legia Warszawa 22 42 35-22 12 6 4
3 Jagiellonia Białystok 22 39 38-29 11 6 5
4 Korona Kielce 22 35 27-24 9 8 5
5 Piast Gliwice 22 34 32-25 9 7 6
6 Pogoń Szczecin 22 34 32-27 10 4 8
7 Lech Poznań 22 33 33-29 10 3 9
8 Cracovia Kraków 22 33 24-22 9 6 7
9 Zagłębie Lubin 22 30 36-33 9 3 10
10 Wisła Kraków 21 29 33-31 8 5 8
11 Arka Gdynia 22 25 33-33 6 7 9
12 Śląsk Wrocław 21 21 29-30 5 6 10
13 Miedź Legnica 22 21 21-41 5 6 11
14 Górnik Zabrze 22 20 26-40 4 8 10
15 Wisła Płock 22 20 30-39 4 8 10
16 Zagłębie Sosnowiec 22 15 27-49 3 6 13

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa