(Nie)szczęśliwy remis Arki Gdynia z Wartą Poznań

Szczęśliwy gol Pawła Czoski, brak fartu Ensara Arifovicia i indolencja Mirko Ivanovskiego dały Arce Gdynia remis 1:1 w wyjazdowym meczu I ligi z Wartą Poznań.
O tym, w jak kryzysowej sytuacji Arka kończyła mecz z Wartą świadczy fakt, że na środku obrony grał duet Piotr Kasperkiewicz - Bartosz Brodziński. Wszystko przez kartki i kontuzje podstawowych zawodników: Sławomira Mazurkiewicza i Omara Jaruna, a także uraz już w trakcie meczu Krzysztofa Łągiewki. Trener Petr Nemec łatał dziury jak umiał, ale mimo że jego zespół od pasa w górę (w ofensywie) prezentował się lepiej, z Poznania przywiózł tylko punkt.

Gospodarze stworzyli tylko jedną sytuację, ale zamienili ją na bramkę. Po dośrodkowaniu piłka przeleciała nad głowami zdezorientowanych obrońców Arki, a Tomasz Magdziarz z zerowego kąta wepchnął ją do bramki obok flegmatycznie interweniującego Marcina Juszczyka.

Arka okazji do wyrównania miała kilka. Tradycyjnie pudłował Mirko Ivanovski. Macedończyk dwoił się i troił, by wreszcie Nemec był z niego zadowolony. Ale albo górą był Grzegorz Szamotulski, albo napastnik Arki wprawiał wszystkich w osłupienie. Tak, jak w 60. minucie, gdy bramkarz Warty odbił piłkę, a Ivanovski zamiast dołożyć głowę i strzelić nad leżącym byłym reprezentantem Polski próbował odegrać piłkę do boku, gdzie czekali już... obrońcy rywali.

Przed przerwą też nie było lepiej, choć w 32. minucie Szamotulski wykazał się refleksem. Kontratak gości rozpoczął Tomasz Jarzębowski, Bartosz Flis odegrał piłkę do Ivanovskiego, a ten huknął na bramkę. Po drodze piłka odbiła się od nogi jednego z obrońców, ale Szamotulski z trudem odbił futbolówkę nad poprzeczkę.

Szamotulski wystąpił w głównej roli raz jeszcze. Kwadrans przed końcem z 16 m anemiczny strzał oddał Piotr Kuklis. Bramkarz Warty zamiast złapać piłkę odbił ją do boku, z czego skorzystał rezerwowy Paweł Czoska. Pomocnik Arki też się nie popisał, ale piłka szczęśliwie wturlała się do bramki.

Arka w Poznaniu mogła wygrać, a bohaterem mógł zostać Ensar Arifović. Tuż przed golem Czoski, Bośniak o mało nie złamał poprzeczki, gdy huknął z woleja.

Warta Poznań - Arka Gdynia 1:1 (1:0). Bramki: Magdziarz (16.) - Czoska (75.). Warta: Szamotulski - Sasin, Sobieraj, Otuszewski Ż, Kosznik - Magdziarz, Foszmańczyk, Marciniak (64. Goliński), Bartkowiak (46. Scherfchen), Bereszyński - Gajtkowski (76. Klatt). Arka: Juszczyk - Krajanowski, Jarzębowski, Łągiewka (27. Brodziński), Radzewicz - Kowalski, Kasperkiewicz, Benat, Flis (52. Czoska), Kuklis - Ivanovski Ż (64. Arifović).