Były prezes Arki Gdynia w końcu trafił do więzienia

Wejherowski areszt śledczy ma być przez najbliższe trzy lata ?domem? byłego prezesa Arki Gdynia. Jacek M. zgłosił się do aresztu, by odsiedzieć wyrok za udział w aferze korupcyjnej.
Jak ustalił Dziennik Bałtycki były prezes Arki w wejherowskim więzieniu odsiedzi cały trzyletni wyrok. To kara za kierowanie grupą przestępczą, która w Arce odpowiedzialna była za ustawianie wyników spotkań. Wyrok w sprawie Jacka M. uprawomocnił się w maju 2010 roku, jednak były prezes Arki kilkakrotnie starał się o odroczenie jego wykonania. M. w więzieniu powinien znaleźć się już w marcu 2011 roku, ale złożył wówczas wniosek o kasację wyroku przez Sąd Najwyższy. W październiku jego wniosek został odrzucony, co oznaczało, że były prezes gdyńskiego klubu musi stawić się w areszcie. M. jest zatem pierwszą osobą skazaną za korupcję w polskiej piłce, która znalazła się w więzieniu. Łącznie za korupcję w Arce Gdynia Sąd Apelacyjny we Wrocławiu skazał ponad 30 osób.