Mirko Ivanovski z Arki Gdynia na testach w ŁKS

Mirko Ivanovski z Arki Gdynia usilnie stara się zmienić pracodawcę. Być może nowym klubem Macedończyka będzie ŁKS, w którym napastnik przebywa na testach
Ivanovski był jednym z nielicznych zawodników, którzy po spadku Arki z ekstraklasy pozostali w gdyńskim klubie. W rundzie jesiennej zagrał w 15 spotkaniach ligowych, zdobywając trzy bramki. Mimo tego trener Arki Petr Nemec nie widzi dla Ivanovskiego miejsca w pierwszym składzie zespołu. Macedończyk nie chciał pogodzić się z rolą rezerwowego i mimo faktu, iż do końca jego umowy pozostało pół roku, już teraz chce zmienić klub. Swoich sił próbował w zespole outsidera 2. Bundesligi Karlsruher S.C, jednak jego testy w Niemczech nie wypadły pozytywnie. Ivanovski wrócił na chwilę do Gdyni i trenował z drużyną IV-ligowych rezerw.



Teraz Ivanovski wyjechał do Łodzi, by spróbować walki o angaż w ŁKS. Pozytywnie o Ivanovskim wypowiada się menedżer łódzkiego zespołu Piotr Świerczewski. - Ma bardzo zadziorny charakter, a nam takich piłkarzy potrzeba. Do tego podniesie nam także rywalizację wśród napastników - podkreśla były reprezentant Polski.

29 lutego Ivanovski ma zagrać w reprezentacji Macedonii w spotkaniu towarzyskim przeciwko Luksemburgowi.