Piłkarz Arki Gdynia Piotr Kuklis: Śląska się nie przestraszyliśmy

- Śląska się nie przestraszyliśmy, w ogóle nie boimy się zespołów z ekstraklasy. Mecze pucharowe rządzą się swoimi prawami i tutaj każdy może wygrać z każdym. Mam tylko nadzieję, że dzisiejszy sukces przełoży się na wyniki w lidze - mówi strzelec pierwszej bramki w meczu Arka Gdynia - Śląsk Wrocław (2:0) Piotr Kuklis.
Po błędzie Piotra Celebana w 53 min. piłkę przejął Radosław Pruchnik. Pomocnik Arki podał do Marcina Radzewicza, a ten dośrodkowuje do Charlesa Nwaogu. Nigeryjczyk zbyt długo zastanawia się nad strzałem więc został zablokowany. Do piłki, przed polem karnym dopadł Tomasz Jarzębowski, technicznym strzałem przelobował bramkarza Śląska Mariana Kelemena, ale trafił w poprzeczkę. Do dobitki złożył się jednak Kuklis i strzałem nożycami dał Arce prowadzenie.



- Fajnie było zagrać z zespołem ekstraklasy, na pewno było to doskonałe przetarcie przed sobotnim meczem z Termalicą Bruk_bet Nieciecza, niesłychanie dla nas ważnym, jeśli chcemy włączyć się do walki o awans. W naszej grze było widać dziś kilka mankamentów, ale pracujemy nad nimi na treningach i z każdym kolejnym meczem powinno być coraz lepiej - dodaje pomocnik Arki.