Tadeusz Socha ze Śląska Wrocław o Arce Gdynia: Są mocniejsi od Cracovii

- Na przestrzeni kilku dni graliśmy z I-ligową Arką i grającą w ekstraklasie Cracovią. Mocniejsi wydają się być piłkarze z Gdyni - powiedział przed rewanżowym meczem Śląska Wrocław z Arką Gdynia w ćwierćfinale Pucharu Polski obrońca wicemistrzów Polski Tadeusz Socha.
- Po zwycięstwie z Cracovią [3:0] przede wszystkim podniosło się morale w zespole - mówi portalowi ekstraklasa.net piłkarz Śląska. - Wiedzieliśmy, że nie jesteśmy wiceliderami przypadkowo, że potrafimy grać w piłkę. I ten mecz to udowodnił. Pod tym względem było to ważne spotkanie. Cracovia to nie jest rywal z najwyższej półki, ale z drugiej strony to zespół doświadczony, który już kolejny rok walczy o utrzymanie. Na pewno nie wyszli na murawę wystraszeni - dodaje.

Na pytanie, która z drużyn, z którymi Śląsk mierzył się na przestrzeni kilku dni jest mocniejsza - Arka czy Cracovia - Socha stwierdził, że gdyńska. - Ciut lepsza jest chyba Arka. W tamtym sezonie pokonaliśmy ich jednak 5:0 i myślę, że możemy odrobić pucharową stratę - mówi piłkarz Śląska i dodaje: - Brakowało mi tej regularności występów, dlatego myślę, że po 90 minutach z Arką i Cracovią może być jakimś przełamaniem. Nie wiem, czy starcie z Cracovią, to był mój najlepszy mecz we Wrocławiu. Wydaje mi się, że grałem już lepsze. Zaliczyłem asystę i to chyba najlepsze podsumowanie mojego występu. Cieszy mnie, że stało się to w pierwszym meczu na Stadionie Miejskim, w którym wyszedłem w pierwszym składzie. No i nie tylko ja byłem nastawiony ofensywnie. Wszyscy chcieli strzelać bramki - przyznał Socha.

Początek rewanżowego meczu Śląska z Arką w środę o godz. 18.30. Transmisja w TVN Turbo, relacja na trojmiasto.sport.pl.