Góra tabeli na wyciągnięcie ręki. Czy Arka Gdynia awansuje do ekstraklasy?

Piłkarze Arki Gdynia o wynik meczu z ostatnią w tabeli Olimpią Elbląg drżeli ponad godzinę, ale do domu wrócili z kompletem punktów. Pod gdynian zagrali także inni. Swoje mecze przegrała Pogoń Szczecin, Zawisza Bydgoszcz i Kolejarz Stróże.
Do Elbląga trener Petr Nemec zabrał drużynę potłuczoną, zmęczoną, ale podbudowaną awansem do półfinału Pucharu Polski. Zwycięski ćwierćfinałowy dwumecz ze Śląskiem Wrocław Arka okupiła kontuzją Charlesa Nwaogu, napastnika, który co prawda w trzech meczach bramki nie zdobył, ale tytaniczną pracą w ofensywie ułatwiał zadanie kolegom. Przed meczem z ostatnią w tabeli Olimpią Nemec przywrócił więc do składu enfant terrible gdyńskiej piłki, czyli Mirko Ivanovskiego. Piłkarza, z którego na konferencjach prasowych żartował sam Nemec, mówiąc że Macedończyk leży w łóżku i czeka na telefon z Realu Madryt.

Ivanovski do Elbląga pojechał, ale na boisku pojawił się tylko na ostatni kwadrans, zastępując Janusza Surdykowskiego, który niespodziewanie dla samego siebie znalazł się w wyjściowym składzie (cały mecz z ławki rezerwowych obejrzał Jakub Kowalski). Ivanovski gola nie strzelił, a odpowiedzialność za wynik wziął na siebie Bartosz Flis. Strzelec dwóch bramek dla obrońców Olimpii był nie do upilnowania. Co ciekawe - napastnik wypożyczony do Gdyni z Ruchu Chorzów jak otwiera ogień - to od razu z dubeltówki. Gole wbite Olimpii to jego drugi dublet w tym sezonie (wcześniej dwukrotnie ustrzelił Zawiszę Bydgoszcz).

Arka wygrała pewnie i wysoko, ale po godzinie walki z rywalem i boiskiem (Leo Beenhakker zwykł mawiać, że na podobną "murawę" nie wyprowadziłby własnego psa) po dyskusyjnym rzucie karnym dla Olimpii utrzymywał się remis. Radość z gola i nadzieje gospodarzy na urwanie faworyzowanej Arce choćby punktu szybko zgasił jednak kapitan żółto-niebieskich Sławomir Mazurkiewicz.

- Łatwo nie było, bo chłopaki z Elbląga walczą o utrzymanie, więc ten mecz musieliśmy wybiegać, a trzeba dodać, że czujemy jeszcze w nogach dwumecz ze Śląskiem. Gola dedykuję mojemu synowi Milanowi - powiedział Mazurkiewicz.

Za kolejne zwycięstwo Arka znów zapłaciła jednak zdrowiem dwóch podstawowych zawodników. Przedwcześnie z boiska zeszli Marcin Radzewicz i Damian Krajanowski. Jeśli ich urazy okażą się poważne, w kolejnym meczu Nemec nie będzie mógł skorzystać z aż czterech piłkarzy (z Olimpią Grudziądz nie będzie mógł zagrać wspomniany wcześniej Nwaogu, który ma wrócić do gry za ok. dwa tygodnie i pauzujący za cztery żółte kartki Piotr Kuklis).

Na szczęście Nemec ma na ławce Patryka Jędrzejowskiego, który w drugim meczu wchodząc z ławki strzelił drugiego gola.

- Cieszę się, że mecz rozstrzygnęły bramki młodzieżowców. Pod koniec na boisku było ich aż trzech [poza Flisem i Jędrzejowskim Nemec dał też zadebiutować w Arce Marcinowi Bochenkowi]. To dla mnie budujące - przyznał po meczu czeski szkoleniowiec. Jego humor poprawił się jeszcze bardziej, gdy po powrocie do Gdyni spojrzał na wyniki pozostałych meczów. W sobotę porażki poniosły 1. w tabeli Pogoń, 2. Zawisza i 5. Kolejarz. Choć jak przyznał bohater meczu z Olimpią, piłkarze Nemeca wyniki innych drużyn ignorują. -Najważniejsze jest zwycięstwo, ale o tym meczu już zapominamy, bo teraz czeka nas równie ciężki mecz z Grudziądzem. Na razie to co dzieje się przed nami w tabeli nas nie interesuje. Skupiamy się na sobie - powiedział Flis. Do drugiego, dającego awans do ekstraklasy miejsca, Arka traci już tylko pięć punktów.



Olimpia Elbląg - Arka Gdynia 1:4 (0:1). Bramki : Chałas (62. - rz. karny) - Flis (39., 90.), Mazurkiewicz (66.), Jędrzejowski (79.). Olimpia : Szamotulski Ż - Borsukow Ż , Derbich, Nadijewskij, Kaczmarczyk - Scherfchen, Tiszkiewicz, Bartosiak (55. Miecznik), Ljubenov - Chałas, Kołosow Ż (69. Czoska). Arka : Szlaga - Krajanowski (83. Bochenek), Peres, Mazurkiewicz, Radzewicz (46. Jędrzejowski) - Surdykowski Ż (75. Ivanovski), Jarzębowski, Pruchnik, Kuklis Ż , Tomasik Ż - Flis.

Pozostałe wyniki 22. kolejki : KS Polkowice - Kolejarz Stróże 1:0, Dolcan Ząbki - Bogdanka Łęczna 0:0, Flota Świnoujście - GKS Katowice 0:0, Ruch Radzionków - Zawisza Bydgoszcz 4:1, Olimpia Grudziądz - Wisła Płock 3:3, Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Polonia Bytom 1:0, Sandecja Nowy Sącz - Pogoń Szczecin 1:0, Piast Gliwice - Warta Poznań 3:0.

TABELA I LIGI



1. Pogoń224440:18
2. Termalica224029:16
3. Zawisza224031:25
4. Piast223837:30
5. Kolejarz223624:19
6. Arka223537:26
7. Bogdanka223429:24
8. Flota223227:25
9. Ruch223231:32
10. Warta222826:25
11. Sandecja222726:29
12. GKS222424:25
13. Olimpia G.222427:28
14. Wisła222325:31
15. Polkowice222323:37
16. Dolcan222226:32
17. Polonia221922:36
18. Olimpia E.221417:43