Sport.pl

Charles Nwaogu wyrzucony z Arki Gdynia! Za to, że nie strzelił karnego

W sobotnim meczu z Zawiszą Bydgoszcz (0:1) Charles Nwaogu w 90. minucie nie wykorzystał rzutu karnego, choć do jedenastki miał podejść Marcus da Silva. Po meczu trener Petr Nemec nie ukrywał złości i zapowiedział wyciągnięcie wobec piłkarza surowych konsekwencji. Nigeryjczyk został wyrzucony z klubu!
Nwaogu został we wtorek wezwany do klubu, w celu wyjaśnienia okoliczności z końcówki meczu z Zawiszą. Arka przegrywała wówczas 0:1 i po faulu na Nwaogu w polu karnym, miała szansę wyrównać. Nemec do wykonania jedenastki wyznaczył Marcusa da Silvę, ale Nwaogu nie dał sobie zabrać piłki i... spudłował.

- Wezwaliśmy Charliego do klubu, by w obecności prezesa się z tego wytłumaczył - mówił w południe dla Trojmiasto.sport.pl wiceprezes ds. sportowych Michał Globisz.

Były trener reprezentacji młodzieżowej nie chciał wyprzedzać faktów i przyznać, jakie konsekwencje może ponieść Nwaogu.

Ale w Gdyni słychać było głosy, że Arka może go ukarać w sposób najbardziej dotkliwy, a więc dyscyplinarnie rozwiązać jego kontrakt, obowiązujący do końca czerwca 2014 r.

- Na pewno nie będzie to miłe dla Charliego - dodał enigmatycznie Globisz.

I stało się. Nigeryjski napastnik odchodzi z Arki. Klub - oficjalnie - rozwiązał z piłkarzem kontrakt za porozumieniem stron.

Przypomnijmy. Nwaogu w Arce gra od początku roku. Wiosną na przełamanie niemocy czekał aż do dziewiątego meczu w barwach Arki. Do końca sezonu strzelił jeszcze tylko jednego gola, czuł że zawiódł Nemeca i kibiców, obiecywał poprawę. Nemec długo był cierpliwy, dawał mu kolejne szanse, na konferencjach rozgrzeszał nieskuteczność, tłumacząc, że jak się wreszcie odblokuje, Arka wreszcie będzie miała napastnika z krwi i kości. Nie miała i nie ma nadal, bo Nwaogu gra jeszcze gorzej, niż kilka miesięcy temu. Latem, gdy Arka cięła koszty i zwalniała kolejnych piłkarzy, Nigeryjczyk długo wahał się, czy w Gdyni zostać. Po słabej rundzie wiosennej i straconej jesieni (gdy nie łapał się nawet do kadry rezerw Energie Cottbus) ofert z innych klubów nie miał. Ostatecznie zgodził się nawet na obniżkę pensji i został w Gdyni. Do wtorku.

Wyrzucenie Nwaogu to nie jedyna kara w Arce. Na wniosek Nemeca:

1. Wobec Krzysztofa Sobieraja - za czerwoną kartkę w meczu z Cracovią - zastosowano karę finansowa w wysokości 1,3 tys. zł.

2. Wobec Marcina Radzewicz - za czerwoną kartkę w meczu z Zawiszą - kara finansowa zgodna z regulaminem wewnętrznym ustalonym przez trenera.



Więcej o:
Komentarze (37)
Charles Nwaogu wyrzucony z Arki Gdynia! Za to, że nie strzelił karnego
Zaloguj się
  • szyfrant.zielonka

    Oceniono 2 razy 2

    Ech, gdyby w Arce grał Damian Staniszewski, na pewno przekonałby Charlesa by ten oddał piłkę...

  • rucki

    Oceniono 5 razy 5

    jawna manipulacja i przykład nierzetelnego, nieprofesjonalnego dziennikarstwa! nawet ja, kibic drugiego końca Polski wiem, że Nwaogu uczynił samowolkę i podszedł do karnego, choć kto inny miał strzelać, i w tym rzecz, a nie w tym, że nie strzelił! GW = Fakt? głośne tytuły wam w głowie? jeszcze trochę i nie wytrzymam, przenoszę się na inny portal.

  • nostradamuspl

    Oceniono 3 razy 1

    nie wylecial za nie strzelenie tylko za bycie krnabrnym murzynem i zabranie pilki i strzelenia wbrew prezkazowi trenera.. proste .....
    murzyni wypierd... z Polski, jedzicie sobie do Francji bedziecie u siebie w domu.... a za 10 lat Biali Francuzi beda uciekac do nas bo u siebie na ulicy dostana ostro po 6pm

  • alf79

    Oceniono 3 razy -3

    zwolnić to powinni sędziego za tak bezczelne drukowanie , ale w gdyni to norma

  • maslomdzxdd

    Oceniono 5 razy -5

    Chciał się chłopak popisać golem w 90 minucie.Niestety nie wyszło.A arka nie może przeboleć porażki z nową drużyną w ekstraklasie :D

  • zabavnik

    Oceniono 4 razy 0

    kabaret i jeszcze do tego Globisz firmujący to wszystko człowiek który tak wypominał patologie w polskiej piłce ale jak to często bywa punkt widzenia zależy od punktu siedzenia

  • szymon67890

    Oceniono 5 razy 3

    Zgadzam się z poprzednikami . W drużynie słowo trenera ma być święte . Myślę że Nwaogu chciał się przełamać , ale rzutem karnym się nie przełamuje . Jeśli miałby chociaż trochę szacunku do klubu to nie kopałby karnego .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX