I liga. W Arce Gdynia znów plac budowy. Ale przynajmniej widać progres

Zwycięstwem z Sandecją Nowy Sącz piłkarze Arki wrócili na budowę, którą przerwali latem. Konstrukcja wciąż wymaga wielu poprawek, ale rokowania są coraz lepsze.
Arka wygrała z Sandecją, bo miała w drużynie piłkarza-zjawisko. Marcus da Silva po raz kolejny udowodnił, że to najlepszy letni transfer żółto-niebieskich i piłkarz wokół którego trener Petr Nemec powinien budować ofensywę Arki. Budować, bo wciąż na gdyńskiej budowie - o której Czech wspomniał na pomeczowej konferencji prasowej - jest wiele do zrobienia. Trzymając się nomenklatury, którą zaproponował Nemec, mecz z Sandecją można uznać za ponowne wejście na budowę domu, którego wznoszenie przerwano latem z braku środków i materiałów.

Po kłopotach finansowych, gdy z Arki odeszli najzdolniejsi inżynierowie (Benat), dobrze rokujący architekci (Flis, Kowalski) i rzemieślnicy (Kasperkiewicz, Niedziela, Jarun) na placu budowy pozostali nieliczni. Gdy drużyna w słabym stylu poniosła trzy porażki z rzędu, w Gdyni pojawiły się pogłoski o dymisji kierownika budowy. Wydawało się, że strzechę wieszać będzie kto inny. Nemec na stanowisku wytrwał, dostał wsparcie od zespołu i ze zdwojoną determinacją ruszył do pracy. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Czechowi w znacznym stopniu pomógł da Silva, niemal w pojedynkę wygrywając sobotnie spotkanie (gol i asysta oraz duży udział przy trzecim golu). Arka wyszła z dołka w dobrym stylu, udowadniając, że potrafi grać nie tylko ładnie, ale i skutecznie.

Da Silva to napastnik, którego Arka szukała? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


- Chcemy połączyć wygrywanie i grę ładną dla oka - tłumaczy Nemec. - W Bytomiu liczył się wynik, z Sandecją chcieliśmy zagrać swoją piłkę i wygrać. Będziemy się starać połączyć oba style, znaleźć złoty środek.

Kilka optymalnych rozwiązań Nemec już jednak znalazł. Najważniejszym wydaje się przesunięcie Tomasza Jarzębowskiego na środek obrony. Para Krzysztof Sobieraj-Jarzębowski dla rywali pozostaje ścianą nie do przebicia. Coraz lepiej funkcjonują też boki defensywy, a na jedną z pierwszoplanowych postaci z meczu na mecz wyrasta Julien Tadrowski. Inwestycja w młodzież powoli zaczyna się spłacać.

Celebrację sześciu punktów w dwóch meczach Arka będzie mogła powtórzyć już w tym tygodniu. W środę żółto-niebiescy będą odrabiać zaległości z 6. kolejki i w Niecieczy zagrają z Termaliką, a w niedzielę czeka ich spotkanie na boisku beniaminka - GKS Tychy.

Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 3:0 (2:0). Bramki: da Silva (19.), Tomasik (44.), Szwoch (81.). Arka: Szlaga - Tadrowski, Sobieraj, Jarzębowski, Dettlaff - Krajanowski (86. Brzuzy), Rzuchowski, Radzewicz (71. Szwoch), Pruchnik, Tomasik - Da Silva (90. Formella). Sandecja: Cabaj - Makuch, Szymura (45. Zinyak), Kowalski Ż, Wilczyński - Szeliga, Mroziński (70. Szczepański), Mróz Ż, Burkhardt, Wiśniewski (35. Świątek) - Aleksander. Sędzia: Szymon Lizak (Poznań). Widzów: 3850.

Pozostałe wyniki 9. kolejki: Miedź Legnica - Olimpia Grudziądz 2:1, Okocimski KS Brzesko - GKS Tychy 1:3, Łódzki KS - Zawisza Bydgoszcz 1:1, Warta Poznań - Kolejarz Stróże 4:0, Stomil Olsztyn - Flota Świnoujście 1:1, Dolcan Ząbki - Termalica Bruk-Bet Nieciecza (niedziela, godz. 16), GKS Katowice - Polonia Bytom (18), Cracovia - Bogdanka Łęczna (19).

TABELA I LIGI

1. Flota92514:2
2. Zawisza92121:3
3. Termalica71512:5
4. Miedź91514:11
5. GKS T.9159:8
6. Cracovia81412:10
7. Arka8139:4
8. Kolejarz91313:14
9. Olimpia91313:11
10. Warta91216:14
11. Sandecja91210:18
12. Bogdanka81111:12
13. Dolcan81011:12
14. Stomil968:16
15. ŁKS969:17
16. GKS K.858:13
17. Okocimski959:19
18. Polonia823:13