Sport.pl

Skauci Lecha Poznań obserwują Mateusza Szwocha z Arki Gdynia!

Jak ustaliło Trójmiasto.sport.pl nastoletniego zawodnika Arki Gdynia Mateusza Szwocha obserwuje Lech Poznań!
Kończąca się runda jesienna w I lidze jest dla Szwocha pierwszym, ale niezwykle udanym początkiem w seniorskiej piłce. Zaledwie 19-letni pomocnik najpierw pomógł rówieśnikom w zdobyciu mistrzostwa Polski juniorów starszych (został uznany najlepszym zawodnikiem turnieju), a następnie szturmem wdarł się do podstawowego składu Arki. Trener Petr Nemec postawił na utalentowanego młodzieżowca tym chętniej, że ze względu na cięcia kosztów z drugiej linii ubyło mu kilku kluczowych zawodników (m.in. grający na pozycji Szwocha Petr Benat i Bartosz Flis).

Szwoch jesienią zagrał już w 16 meczach, w których strzelił dwa gole i zanotował sześć asyst. Szczególnie udany miał początek sezonu. Później wpadł w mały dołek, ale w klubie tłumaczono to jego wiekiem, brakiem doświadczenia i trudami I ligi, w której łatwiej przebić się zawodnikom dobrze zbudowanym, a nie technicznym.

Szwoch jest wątłym zawodnikiem (przy wzroście 173 cm, waży zaledwie 60 kg). Na tle pierwszoligowców imponuje wyszkoleniem technicznym, jest dość szybki, dysponuje świetnym przeglądem pola, potrafi w gąszczu nóg zagrać napastnikowi piłkę "na nos". M.in. tymi walorami zwrócił na siebie uwagę skautów z ekstraklasy.

Jak ustaliliśmy wśród nich są wysłannicy m.in. Lecha Poznań. Do transferu teoretycznie mogłoby dojść już zimą. Arka potrzebuje pieniędzy, ale i Szwocha, więc gdyby rzeczywiście doszło do transakcji, niewykluczone, że Szwoch podpisałby z Lechem kontrakt już zimą, ale rundę wiosenną spędził jeszcze w Gdyni.

Czy Szwoch powinien odejść z Arki do Lecha Poznań? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: