Czterech piłkarzy na wylocie z Arki Gdynia. Kto?

Wiceprezes Arki Gdynia Michał Globisz zdradził, którzy piłkarze mogą w przerwie zimowej szukać już sobie nowego klubu.
Niedługo po nominacji Pawła Sikory na pierwszego szkoleniowca Arki zasugerowaliśmy trenerowi, że porządki w drużynie powinny się rozpocząć od pozbycia się Macieja Górskiego, Pawła Czoski, Patryka Jędrzejowskiego, Peresa i Marcina Radzewicza. Każdy z nich w ostatniej rundzie niewiele wniósł do gry i był obciążeniem dla klubowego budżetu.

Jędrzejowski na prawym skrzydle nie był w stanie wygrać rywalizacji nawet z nominalnym obrońcą Damianem Krajanowskim. Jesienią na boiskach I ligi pojawił się tylko dwa razy. Jeszcze gorzej wyglądała sytuacja Czoski, który wokół pierwszego zespołu Arki krąży od wiosny 2008 r., ale nigdy nie był jej podstawowym zawodnikiem. Grający w ataku Górski swoje szanse dostawał, ale przez całą rundę nie zdobył gola. Peres zaś albo bezowocnie szukał innego klubu, albo leczył kontuzje. A Radzewicz? Mocno obniżył loty względem poprzedniego sezonu, a że ma już 32 lata, to nikt nie oczekuje od niego progresu.

Nasze sugestie potwierdził w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" Globisz, wiceprezes Arki ds. sportowych i zwierzchnik trenera Sikory. Powiedział, że na wylocie jest czterech z pięciu sugerowanych przez nas piłkarzy.

- Peres, Górski, Czoska i Jędrzejowski otrzymali czytelny sygnał, że mogą sobie zimą szukać nowych klubów - mówi Globisz. - Z tych transferowych transakcji chcemy szukać środków na zakup w pierwszej kolejności napastnika, a w drugiej kreatywnego środkowego pomocnika. Trener Sikora będzie miał zaś zielone światło dla eksperymentów. Będzie mógł, jeżeli uzna to za konieczne, sięgać głębiej po młodych zawodników, naszych wychowanków, którzy zasłużą na sprawdzenie w I lidze - dodał wiceprezes Arki.

Czy do wymienionych piłkarzy dorzuciłbyś jeszcze kogoś? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »