Czterech niechcianych w Arce Gdynia, ale odejdzie tylko trzech

Z czterech piłkarzy, których Arka wystawiła zimą na listę transferową, z klubu ma odejść trzech. Tylko Maciej Górski postanowił zostać przy Olimpijskiej i jeszcze raz powalczyć o miejsce w składzie.
Jak ustaliło trójmiasto.sport.pl, nowych klubów intensywnie szukają sobie Peres, Patryk Jędrzejowski i Paweł Czoska. Według naszych informacji najbliżej znalezienia nowego pracodawcy jest Brazylijczyk, który jesienią w drużynie prowadzonej przez Petra Nemeca rozegrał jeden mecz (z Flotą Świnoujście). 27-letni obrońca uznania nie znalazł także w oczach nowego szkoleniowca Pawła Sikory i wiosnę ma spędzić w innym klubie. Najprawdopodobniej zostanie z Arki wypożyczony do końca sezonu, bowiem jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2014 r.

Na grę w Arce nie mają co liczyć także młodsi od niego Jędrzejowski i Czoska. Obaj mogą mieć jednak problem ze znalezieniem nowego miejsca pracy, bo w rundzie jesiennej praktycznie w ogóle nie grali. Pierwszy z nich na boisku pojawił się w zaledwie dwóch meczach, spędzając na nim 31 min, a drugi... jeszcze mniej, bo 21 min.

Nowego klubu nie chce sobie szukać za to napastnik Maciej Górski. 22-letni piłkarz jesienią zagrał w 11 meczach, ale nie zdobył żadnej bramki. Jego licznik bez gola zatrzymał się na 448 min i wydawało się, że na tym poprzestanie. Górski zapowiada jednak, że chce jeszcze raz spróbować wywalczyć miejsce w pierwszym składzie Arki i przekonać do siebie trenera Sikorę. W hierarchii napastników jego pozycja wydaje się jednak bardzo słaba. Wyżej notowane są akcje najskuteczniejszego strzelca Arki Marcusa da Silvy oraz wypożyczonego właśnie z Pogoni Szczecin Łukasza Zwolińskiego. Szansę wiosną ma dostać też przywrócony do pierwszej drużyny Janusz Surdykowski.

Czy Górski powinien nadal grać w Arce? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »