Arka Gdynia nie bez kłopotów wygrała z Gryfem Wejherowo. Kolejna bramka 17-letniego Formelli

17-letni Dariusz Formella zdobył czwartą bramkę w czwartym kolejnym sparingu Arki Gdynia i wydatnie pomógł jej pokonać Gryfa Wejherowo. Żółto-niebiescy zwyciężyli 2:1.
Arka przystąpiła do sparingu z Gryfem w eksperymentalnym ustawieniu 4-3-3, którego stosowanie w niektórych meczach ligowych zapowiadał już wcześniej trener Paweł Sikora. Trójkę pomocników stanowili testowany Piotr Pietkiewicz oraz Radosław Pruchnik i Piotr Tomasik, z kolei z przodu operowali Paweł Brzuzy, Paweł Wojowski (na skrzydłach) oraz Janusz Surdykowski (na szpicy).

Gdynianie już w 8. minucie mogli wyjść na prowadzenie, ale mocny strzał Surdykowskiego obronił golkiper Gryfa Adam Duda. Z kolei dobitka Tomasika minęła bramkę. Pięć minut później zaś na prowadzenie wyszli goście. Z piłką minął się bramkarz Arki Maciej Szlaga, a Grzegorz Gicewicz wpakował ją do pustej bramki. Wyrównać udało się jednak już 13 minut później, gdy świetne zagranie z lewej strony Wojowskiego wykorzystał Brzuzy. Do końca pierwszej połowy obie drużyny zaciekle starały się wyjść na prowadzenie. W drużynie Arki próbowali m.in. Tomasik i Kubowicz, a w Gryfie Łukasz Wiśniewski.

W drugiej połowie trener Sikora dokonał sporych roszad w składzie. Jako stoperzy zagrali Pruchnik z Jarzębowskim, za linię pomocy odpowiadali testowany Rafał Grzelak, Mateusz Szwoch i Michał Rzuchowski, a w ataku oglądaliśmy Marcusa da Silvę (z prawej), Piotra Kuklisa (na szpicy) i Dariusza Formellę. I to właśnie strzał tego ostatniego zdecydował o wygranej Arki. 17-latek w 61. minucie w pełnym biegu przyjął piłkę zagrywaną przez Grzelaka i celnym, mocnym strzałem pokonał Dudę. Była to już czwarta bramka zdolnego napastnika Arki w trakcie zimowych przygotowań.

Do końca meczu w większości przeważała Arka, ale bramkarza gości nie udało się jej już pokonać. Nawet w 88. minucie, gdy Formella był faulowany w polu karnym przez Łukasza Krzemińskiego i da Silva mógł podwyższyć prowadzenie uderzeniem z "wapna". Duda zdołał jednak obronić uderzenie Brazylijczyka.

Arka Gdynia - Gryf Wejherowo 2:1 (1:1). Bramki: (Brzuzy 26.), Formella (61.) - Gicewicz (13.)

Arka 1. połowa: Szlaga - Kubowicz, Jarzębowski, Brodziński, Dettlaff - Pietkiewicz, Pruchnik, Tomasik - Brzuzy, Surdykowski, Wojowski.

Arka 2. połowa: Szlaga - Kubowicz, Jarzębowski, Pruchnik, Radzewicz - Grzelak, Rzuchowski, Szwoch - da Silva, Kuklis, Formella.

Gryf: Duda - Stefanowicz, Skwiercz (46. Kostuch), Kochanek, Warcholak - Wiśniewski (46. Szlas), Kołc, Kotwica (46. Krzemiński), Gicewicz (74. Zając) - Siemaszko (46. Kaszuba), M. Dąbrowski (70. Wiśniewski).