Arka Gdynia przegrała w sparingu z GKS Bełchatów. Gol samobójczy Krzysztofa Sobieraja

Nie było szóstego zwycięstwa z rzędu w spotkaniach sparingowych piłkarzy Arki Gdynia. Żółto-niebiescy przegrali w Gutowie Małym z GKS Bełchatów 0:1 po samobójczej bramce Krzysztofa Sobieraja.
W meczu z bełchatowianami trener Paweł Sikora nie mógł skorzystać z kontuzjowanych Marcusa Da Silvy, Janusza Surdykowskiego, Dariusza Formelli, Radosława Pruchnika, a także przeziębionego Piotra Kuklisa. Szkoleniowiec Arki dał więc szansę na pokazanie się na tle rywala z ekstraklasy mniej doświadczonym piłkarzom, m.in. Michałowi Gałeckiemu i Pawłowi Wojowskiemu.

W pierwszej połowie gdynianie szansę do strzelenia bramki mieli po akcji Łukasza Zwolińskiego, ale jego strzał z ostrego kąta obronił bramkarz GKS. W kolejnych sytuacjach Zwoliński również był aktywny, ale trzykrotnie był łapany na spalonym.

W drugiej części meczu do 70. minuty utrzymywał się bezbramkowy remis, ale po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Łukasza Madeja niefortunnie główkował Sobieraj, który skierował piłkę do bramki Macieja Szlagi.

Arka mogła odpowiedzieć po akcji Gałeckiego, ale ten w idealnej sytuacji strzelił obok bramki. Z kolei w ostatniej sytuacji uderzał Dawid Kubowicz, ale trafił tylko w poprzeczkę.

Arka Gdynia - GKS Bełchatów 0:1 (0:0)

Bramka: Sobieraj (70. samobójcza)

Arka: Szlaga - Krajanowski (46. Kubowicz), Jarzębowski (46. Sobieraj), Brodziński, Radzewicz (46. Dettlaff) - Grzelak (65. Brzuzy), Rzuchowski, Gałecki, Tomasik (65. Wojowski) - Szwoch - Zwoliński.

GKS: Zubas - Gonzalez, Michalski, Wilusz, Kosznik - Mak, Rachwał, Witasik, Madej - Wacławczyk - Bartosiak (75. Rynkiewicz)

Czy Arka będzie mieć pożytek z młodych zawodników? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »