Sześciu piłkarzy Arki Gdynia w młodzieżowych reprezentacjach Polski. "Nie będzie konfliktu interesów"

Trenerzy reprezentacji Polski różnych kategorii wiekowych na marcowe zgrupowania zaprosili aż sześciu piłkarzy Arki: Mateusza Szwocha, Michała Rzuchowskiego, Michała Szromnika, Łukasza Zwolińskiego, Dariusza Formellę oraz Radosława Robakowskiego. Sęk jednak w tym, że konsultacje szkoleniowe odbędą się w ostatnim tygodniu przed startem rundy wiosennej I ligi.
W czasie, gdy rozpoczną się konsultacje kadr roczników 1993 i 1992 (5-6 marca w Grodzisku Wielkopolskim) oraz 1994 i 1995 (3-7 marca w Cetniewie), gdynianie będą na ostatniej prostej zimowych przygotowań. Pierwszy tydzień marca to już bowiem ostatnie szlify przed inaugurującym rundę wiosenną meczem z Wartą w Poznaniu (9 marca). Czy brak sześciu piłkarzy w jakiś sposób zaburzy trenerowi Arki harmonogram przygotowań? Paweł Sikora nie widzi w tym problemu.

- Idealnie by było, gdybym miał do dyspozycji całą kadrę, ale młodym zawodnikom nie można zamykać drogi do realizacji swoich marzeń oraz celów. My jesteśmy obecnie w pierwszej lidze, a gra w reprezentacji to promocja dla samych piłkarzy, ale i Arki. Powołanie do kadry to ważna sprawa, a przecież każdy z nich ma swoje plany i ambicje. Nie chcemy im blokować rozwoju. Nie staniemy na przeszkodzie w realizacji osobistych wyzwań. Porozumieliśmy się także z trenerami reprezentacji. Ustaliliśmy, że moi piłkarze w sparingach zagrają tylko po 45 minut. Zawodnicy wrócą w czwartek. Zdążą więc wziąć udział w ostatnich treningach przed meczem z Wartą, poświęconych taktyce - podkreśla opiekun gdyńskiej jedenastki w rozmowie z trojmiasto.sport.pl.

Na konsultację szkoleniową kadry do lat 20 i 21 trener Marcin Dorna zaprosił czterech piłkarzy Arki: Mateusza Szwocha, Michała Rzuchowskiego, Łukasz Zwolińskiego oraz Michała Szromnika. Z kolei na konsultację reprezentacji do lat 18 i 19 lat, prowadzonej przez Marcina Sasala, powołanie otrzymali Radosław Robakowski i Dariusz Formella, który zimą zbiera bardzo dobre recenzje za grę. Wychodzi więc na to, że przed meczem w Poznaniu trenerowi Sikorze ubędą trzej kluczowi zawodnicy (Szwoch, Rzuchowski, Formella) plus czwarty bijący się o miejsce w podstawowym składzie (Zwoliński).

To może powodować konflikt interesów między klubem, a reprezentacją. - Nie, absolutnie. Ustaliliśmy, że Darek Formella zgrupowanie w Cetniewie opuści dzień wcześniej. Niewykluczone, że Szromnik, Zwoliński, Szwoch oraz Rzuchowski też będą w pobliżu, trenerzy reprezentacji szukają sparingu bowiem w Gdyni lub w Gdańsku - dodaje trener Sikora.

Czy powołania do reprezentacji Polski zaszkodzą Arce? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »