Sport.pl

Michał Globisz: Wiosną siłą Arki Gdynia będzie kolektyw

Kaszubia Kościerzyna była ostatnim sparingpartnerem Arki Gdynia przed inauguracją rundy wiosennej I ligi. W trzynastu grach kontrolnych podopieczni Pawła Sikory odnieśli osiem zwycięstw, trzy razy remisowali i ponieśli dwie porażki. Strzelili 26, a stracili 13 bramek.
W meczu z Kaszubią Arka wygrała 2:0, po golach Rafała Grzelak oraz Marcusa da Silvy (relacja TUTAJ). Jak formę zespołu na tydzień przed startem rundy wiosennej ocenia wiceprezes ds. sportowych gdyńskiego klubu Michał Globisz?

- To, czy jesteśmy optymalnie przygotowani do pierwszego meczu, okaże się podczas meczu z Wartą Poznań [9 marca]. Jak zwykle boisko wszystko zweryfikuje. Musimy być dobrej myśli i nie zbaczać z obranego kierunku. Naszą drogą jest stawianie na młodzież, która w sparingach pokazała się z bardzo dobrej strony. Choć nie wiem do końca, czy dla nas to dobre wieści, czego przykładem jest sytuacja z Dariuszem Formellą [piłkarz tuż przed zamknięciem okienka transferowego przeniósł się do Lecha Poznań] - zauważa Globisz, który wstrzymuje się od wystawiania indywidualnych laurek, choć oceniając postawę gdynian w zimowych przygotowaniach, dostrzegł dobrą formę Mateusza Szwocha.

- Zima to okres ciężkiej pracy. To normalne, że w tym okresie piłkarzom zdarzają się wahania formy, przestoje w grze. Brakuje świeżości, a nogi odmawiają posłuszeństwa. Niemniej bardzo dobrze prezentował się Szwoch. A czy ktoś poza nim? Żaden z piłkarzy nie wybijał się aż tak bardzo. Naszą siłą bardziej jest drużyna, a nie indywidualności - podkreśla Globisz.

- Zdecydowanie naszym atutem wiosną może być zespołowość. Zresztą nawet gdyby ktoś błysnął, to podejrzewam, że od razu pojawiłyby się dla nich oferty. Sądzę, że zespół budować będziemy w oparciu o dobrą atmosferę i zgrany kolektyw. To w połączeniu z rutyną i młodością powinno wpłynąć na pozytywny wynik - dodaje wiceprezes Arki. 

Czy Arka rzeczywiście nie ma indywidualności? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: