Trener Cracovii Wojciech Stawowy po meczu z Arką Gdynia: Wracajcie szybko do ekstraklasy!

Trener Cracovii Wojciech Stawowy po meczu z Arką przyznał, że remis 1:1 był sprawiedliwym wynikiem. Punkt zdobyty w Gdyni to dla niego cenna zdobycz.
- Wiedzieliśmy, że przyjeżdżamy na ciężki teren. Powtarzałem, że czeka nas jeden z trudniejszych, jeśli nie najtrudniejszy mecz wiosną. Nie pomyliłem się - powiedział po meczu trener Stawowy.

Cracovia do przerwy przegrywała 0:1. Ale chwilę po zmianie stron Bartłomiej Dudzic zdobył bramkę wyrównującą. - Spotkanie nie ułożyło się po naszej myśli. Na szczęście w przerwie się pozbieraliśmy i szybko wyrównaliśmy. Mecz toczony był w dobrym tempie. Sytuacje mieli jedni i drudzy. Nie było tak, że ktoś rozpaczliwie się broni, a jeden z zespołów ma zdecydowaną przewagę. Wywozimy punkt z trudnego terenu. Arce i jej kibicom życzę powrotu do ekstraklasy. Jestem po raz pierwszy na nowym stadionie w Gdyni i gratuluję pięknego obiektu. Stadion robi wrażenie. Kibice stworzyli fajną atmosferę, z której zawsze słynęli. Wracajcie szybko do ekstraklasy - przyznał opiekun Pasów.

- Byliśmy przygotowani na to, że Arka będzie czekać na własnej połowie. Atakiem pozycyjnym gra się bardzo ciężko. To niełatwa sztuka. Staramy się nasz atak urozmaicić na różne sposoby. W pierwszej połowie mieliśmy problem. Arka przyjęła taktykę, która sprawiała nam trudności. Momentami nas zamykali. To był mecz drużyn, które chcą prowadzić grę. Padły dwie bramki i myślę, że nikt się nie wynudził - dodał Stawowy.