Sport.pl

Arka Gdynia z niższym budżetem, ale ma się wzmocnić. Kto na liście życzeń?

Piłkarze Arki Gdynia w zakończonym sezonie I ligi zajęli piąte miejsce, czym wypełnili postawiony przed zespołem cel sportowy. W przyszłym sezonie gdynianie chcą wzmocnić zespół, by móc walczyć o awans do ekstraklasy. I to mimo mniejszego budżetu.
Jak na razie kadrę zespołu trenera Pawła Sikory opuściło sześciu piłkarzy - Maciej Szlaga, Piotr Kuklis, Rafał Grzelak, Łukasz Zwoliński, Krystian Żołnierewicz i Damian Krajanowski. Niepewna jest przyszłość kolejnych graczy - Tomasza Jarzębowskiego, Krzysztofa Sobieraja, Marcusa da Silvy i Radosława Pruchnika. Zatrzymanie dwóch ostatnich w Gdyni to priorytet dla zarządu Arki. Poza tym zespół ma zostać wzmocniony innymi piłkarzami, pozyskanymi z innych klubów. Mimo że budżet klubu ma być mniejszy o około dwa miliony złotych, to gdynianie przymierzają się do zakontraktowania co najmniej trzech piłkarzy.

- Chcemy pozyskać prawego obrońcę, skrzydłowego i napastnika. Jeśli to się uda, wówczas, przy zachowaniu kręgosłupa drużyny z minionego sezonu, powinniśmy być zdolni do walki o awans do ekstraklasy - mówi w rozmowie z Faktem wiceprezes Arki ds. sportowych Michał Globisz.

Według Faktu kandydatami do gry w żółto-niebieskich barwach są Sebastian Olszar i Arkadiusz Aleksander z Floty Świnoujście, Paweł Smółka z Okocimskiego Brzesko i Mateusz Piątkowski z Dolcana Ząbki.

Więcej o: