Sport.pl

Remis Arki Gdynia z Gryfem Wejherowo w próbie generalnej przed startem I ligi [RELACJA + ZDJĘCIA]

Sparing z II-ligowym Gryfem Wejherowo był dla piłkarzy Arki Gdynia ostatnią próbą przed startem nowego sezonu I ligi, który rozpocznie się w ostatni weekend lipca. Po tym meczu trener Paweł Sikora z pewnością ma o czym myśleć, bo ostateczny sprawdzian jego piłkarzy nie wypadł zbyt okazale, a mecz zakończył się remisem 1:1.
Zgodnie z przewidywaniami trener Sikora od początku postawił na najmocniejszy skład. Wygląda więc na to, że ze Stomilem Olsztyn w ataku zagra duet nowo pozyskanych napastników - Arkadiusz Aleksander (przyszedł z Floty Świnoujście) i Łukasz Jamróz (Korona Kielce). Praktycznie bez zmian obędzie się w formacji defensywnej. Tam zamiast Damiana Krajanowskiego zagra jego zmiennik w rundzie wiosennej, Dawid Kubowicz. W Gdyni czekają jeszcze na ostateczną decyzję Puszczy Niepołomice w sprawie wypożyczenia z Arki Wallace'a Benevente. Jeśli tak się stanie w jego miejsce żółto-niebiescy zakontraktują kogoś z dwójki: Julien Tadrowski - Klimas Gusocenko. Peres w ostatnim sparingu Puszczy z Porońcem Poronin zagrał od początku i wkrótce ma podpisać kontrakt z beniaminkiem I ligi.

Mecz z Gryfem poprzedziła minuta ciszy ku pamięci zmarłego kilka dni temu Andrzeja Czyżniewskiego, byłego bramkarza i działacza gdyńskiego klubu. Piękna pogoda i wakacyjna pora przyciągnęła na trybuny bocznego boiska GOSiR kilkuset osób. Przed gdyńską publicznością zaprezentowali się niedawni piłkarze Arki, Paweł Brzuzy i Marcin Dettlaff, których na to spotkanie nie trzeba było szczególnie motywować.

Arka jeszcze na dobre się nie rozkręciła, a już w 9. minucie objęła prowadzenie. Do odbitej piłki przed polem karnym dopadł Radosław Pruchnik i pięknym, mierzonym strzałem przy słupku pokonał Kacpra Tułowieckiego. Gdynianie mieli kolejne okazje, ale w czystej sytuacji Mateusz Szwoch przeniósł piłkę nad bramką, a Marcin Radzewicz z wolnego przymierzył w słupek. Swoje szanse mieli też podopieczni Grzegorza Nicińskiego, lecz w momencie gdy byli już w polu karnym oddawali lekkie strzały wprost w Michała Szromnika. Największą owację kibiców wywołała akcja Arki z 42. minuty. Marcus Da Silva z pierwszej piłki zagrał do Piotra Tomasika, a ten w pełnym biegu dośrodkował w pole karne, jednak nadbiegający Jamróz i Aleksander minęli się z piłką.

To, co rzucało się w oczy w grze żółto-niebieskich, to spora wymienność pozycji. Marcus zamieniał się stronami z Radzewiczem, da Silva momentami grał sam na szpicy, z kolei Jamróz cofał się do środka boiska. Niewidoczny był Aleksander, który w pierwszej połowie nie stworzył żadnego zagrożenia pod bramką Gryfa.

Trzy minuty po rozpoczęciu drugiej połowy błąd w ustawieniu popełniła defensywa Arki. Sytuację wykorzystał Grzegorz Gicewicz, który wyskoczył zza obrony i w sytuacji sam na sam ze Szromnikiem doprowadził do remisu. Gdynianie odpowiedzieli akcjami, po których ładnie uderzali Radzewicz i Aleksander z woleja. Jeszcze efektowniej chwilę później przymierzył Jamróz, który z ostrego kąta zdołał oddać strzał, który trafił w słupek. Za chwilę ten sam piłkarz otrzymał dobre prostopadłe podanie od Szwocha, lecz trafił w bramkarza gości Wiesława Ferrę.

Dobre wrażenie po przerwie sprawiał Glauber Souza Couto. Rodak da Silvy odważnie podłączał się do akcji ofensywnych, współpracując na prawej stronie właśnie z Marcusem. Po wymianie piłki między Brazylijczykami w dobrej sytuacji był Aleksander, ale nieczysto trafił w futbolówkę.

Ogólnie postawa Arki w drugiej połowie nie wystawia jej najlepszej oceny. Ale do startu ligi jeszcze ponad tydzień i do tego czasu można wyeliminować mankamenty w drużynie. Może z lepszej strony gdynianie pokażą się w przyszłym tygodniu, kiedy rozegrają mecz I rundy Pucharu Polski?

Arka Gdynia - Gryf Wejherowo 1:1 (1:0)

Bramki: Pruchnik (9.) - Gicewicz (48.)

Arka: Szromnik - Kubowicz, Jarzębowski (60. Marcjanik), Sobieraj, Tomasik (53. Glauber) - da Silva, Szwoch, Pruchnik (53. Rzuchowski), Radzewicz (64. Wojowski) - Jamróz - Aleksander (72. Fujikawa).

Gryf: Tułowiecki (46. Ferra) - Osłowski, Kostuch, Kochanek (46. Skwiercz), Dettlaff, Brzuzy (46. Krzemiński), Szymański (46. S.Kowalski), Szlas (46. Gicewicz), Warcholak, Bejuk (46. Siemaszko), Dąbrowski (46. Łuczak).

Czy Arka zdąży poprawić swoją grę? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Czy Arka awansuje do ekstraklasy?
Więcej o:
Komentarze (1)
Remis Arki Gdynia z Gryfem Wejherowo w próbie generalnej przed startem I ligi [RELACJA + ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • eustahius

    0

    A skład Gryfa Wejherowo? Dlaczego nie podaliście danych nt.drużyny przeciwnej? Ba, zespołu z Pomorza , który gra w lidze tylko o klasę niższej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX