Sport.pl

Trener Wisły Płock Marcin Kaczmarek: Jeszcze nigdy nie przegrałem z Arką Gdynia

Piłkarze I-ligowej Arki Gdynia przegrali w Płocku z tamtejszą Wisłą 1:2. Szkoleniowiec Nafciarzy Marcin Kaczmarek po spotkaniu zapewnił, że w swojej karierze piłkarskiej i trenerskiej z żółto-niebieskimi jeszcze nie przegrał.
Kaczmarek w Trójmieście jest z pewnością dobrze znany. Syn Bogusława "Bobo" Kaczmarka oprócz występów w Lechii Gdańsk jako piłkarz, był także jej trenerem i odpowiadał za awans biało-zielonych z IV do II ligi. Później prowadził Olimpię Grudziądz, z którą także odnosił duże sukcesy, awansując z tym zespołem z III do I ligi. Od ponad roku jest szkoleniowcem właśnie Wisły, która pod jego wodzą awansowała na zaplecze ekstraklasy, a w sobotę zwyciężyła z Arką 2:1.

- Dziękuję bardzo trenerowi za to spotkanie. Kto był na meczu, ten widział mnóstwo emocji. Jestem dumny ze swojego zespołu, bo grając przez siedemdziesiąt minut w dziesiątkę z przeciwnikiem z określonymi aspiracjami nie jest łatwo mecz wygrać, a my strzeliliśmy dwie bramki. Bardzo żałuję, że ten mecz nie mógł się odbyć w pełnym wymiarze "11" na "11", bo wtedy widowisko byłoby jeszcze ciekawsze, a na pewno nie tak jednostronne w drugiej połowie. Cel jednak uświęca środki - mówił po meczu Kaczmarek. - Jestem wychowankiem Lechii i z Arką miałem przyjemność grać wielokrotnie. Najpierw jako junior potem jako trener, później trener Olimpii i jeszcze nigdy nie przegrałem z Arką. Może to jakiś paradoks, ale tak jest, to są fakty. Tak sobie pomyślałem, gdy Burkhardt dostał czerwoną kartkę, że jak dzisiaj wygramy albo zremisujemy, to coś w tym musi być. Przeciwko Arce zawsze mi się grało dobrze, strzelałem bramki, więc tym bardziej się cieszę - dodał szkoleniowiec Wisły.

Źródło: Arka.Gdynia.pl

Co sądzisz o postawie Arki w meczu z Wisłą? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: