Marco Aurelio zadebiutuje w Arce Gdynia?

Niewykluczone, że w kadrze meczowej na spotkanie z Okocimskim Brzesko (sobota, godz. 17.30) zadebiutuje zakontraktowany niedawno przez Arkę Gdynia Brazylijczyk Marco Aurelio.
Aurelio z Arką trenuje już od kilku tygodni, ale umowę z gdyńskim klubem podpisał tydzień temu. Dlaczego tak późno? Wszystko przez trwające procedury wizowe. Ponadto Arka musiała wystąpić o pozwolenie na pracę dla brazylijskiego piłkarza. Teraz, gdy Aurelio sprawy papierkowe ma już za sobą, może przygotowywać się do meczów I ligi. Być może w sobotę 24-letni zawodnik pojawi się w kadrze meczowej. Takiego rozwiązania nie wyklucza trenera Paweł Sikora.

- Ma szansę znaleźć się w "18", co nie znaczy, że zagra w meczu. Ma spore zaległości, ostatni raz na boisku pojawił się kilka miesięcy temu. Lepiej więc dla niego, aby najpierw doszedł do pełni formy w II drużynie i tam rozegrał pełne 90 minut, co otworzyłoby mu drzwi do pierwszego zespołu - podkreśla szkoleniowiec żółto-niebieskich, któremu niespodziewanie przybył nowy problem. Na treningu poważnej kontuzji doznał bowiem drugi bramkarz Arki Jakub Miszczuk.

- Czy szukamy numeru dwa? Potrzebuję prawego pomocnika i zmiennika dla Szromnika - dość zdawkowo odpowiedział Sikora.

- Polujemy na piłkarzy głównie z kartą na ręku. Mamy na oku kilka opcji, czekamy na odpowiedź. Nie każdy z nich chce przystać na warunki proponowane przez Arkę. To nasz główny problem - dodaje opiekun gdyńskiej drużyny.

Obecnie, oprócz Szromnika, Sikora ma do dyspozycji młodych, niedoświadczonych golkiperów: Patryka Kamolę oraz Dawid Kędrę.

Jak Arka rozwiąże problem z drugim bramkarzem? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »