Sport.pl

Arka negocjuje ze Zganiaczem warunki kontraktu, ale oferta nie satysfakcjonuje piłkarza

Arka przedstawiła Mariuszowi Zganiaczowi warunki kontraktu, ale wstępna propozycja nie zadowala piłkarza i jego menedżera. Czy gdyńscy działacze znajdą pieniądze na zatrudnienie doświadczonego pomocnika, którego umiejętności są powszechnie znane, a zwłaszcza przez wiceprezesa Michała Globisza, niegdyś trenera zawodnika Piasta w juniorskiej reprezentacji Polski?
Obserwuj autora na Twitterze >>>

Wobec fiaska rozmów Wojciecha Trochima z Kolejarzem Stróże o polubownym rozwiązaniu kontraktu i porozumienia Marcina Kikuta oraz Przemysława Pietruszki z klubami ekstraklasy dla działaczy Arki priorytetem jest zakontraktowanie Zganiacza. Piłkarz Piasta otwiera listę życzeń gdyńskiego klubu, a entuzjastą jego zatrudnienia jest wiceprezes Michał Globisz. Globisz zna doświadczonego pomocnika z czasów, gdy prowadził reprezentację do lat 19. Ale Zganiacz już cztery lata wcześniej trafił do szkolenia centralnego. "Zgani" był podstawowym piłkarzem reprezentacji U-19 - grał w mistrzostwach Europy tego rocznika, gdy Polacy rywalizowali z Hiszpanią oraz Francją. Biało-czerwoni pokonali Hiszpanów 2:1, a jedną z bramek strzelił Zganiacz.

Teraz o kilkanaście lat starszego piłkarza Globisz widziałby w składzie żółto-niebieskich, których celem wiosną będzie awans do ekstraklasy. Informowaliśmy już, że Zganiacz jest w stałym kontakcie z włodarzami Arki, a na dniach miał mieć kolejny telefon z Gdyni. Taki był - w piątek wieczorem.

- Dzwonili do mojego menedżera [Jarosław Kołakowski] i padła wstępna propozycja kontraktu. Jednak oferta nie za bardzo nam odpowiada. Są rozbieżności. W porównaniu z tym, co miałem w Piaście, troszkę jest różnica na niekorzyść - mówi trojmiasto.sport.pl pomocnik Piasta, który ma jeszcze przez pół roku ważny kontrakt z klubem z Gliwic, ale on i menedżer negocjują wcześniejsze rozwiązanie umowy.

Zganiacz ma nadzieję, że to nie ostatnie słowo z Arki.

- Liczę, że ponowią ofertę na lepszych warunkach. Obecnie nie bardzo widzi mi się jechać taki kawał nad morze. Wolę zostać bliżej rodziny i grać w którymś ze śląskich klubów - dodaje kandydat do gry w Arce.

Zganiacza w swoich klubach widzieliby też przedstawiciele innych I-ligowców - GKS-u Tychy, Dolcanu Ząbki oraz Olimpii Grudziądz.

30-letni pomocnik ma za sobą grę w Legii Warszawa, Świcie Nowy Dwór Mazowiecki, Odrze Wodzisław Śląski oraz Koronie Kielce. Łącznie w ekstraklasie rozegrał 177 meczów, w których strzelił dwa gole.

Czy Arka powinna zaproponować Zganiaczowi wyższe warunki umowy? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: