Arka wygrywa spór o Bartlewskiego. Otrzyma ok. 150 tys. zł

Najwyższa Komisja Odwoławcza Polskiego Związku Piłki Nożnej odrzuciła odwołanie Podbeskidzia Bielsko-Biała w sprawie wysokości ekwiwalentu za Sebastiana Bartlewskiego. W sporze o byłego najlepszego napastnika mistrzostw Polski juniorów starszych 2013 Arce Gdynia przysługuje kwota w wysokości ok. 150 tys. zł.
Utalentowany napastnik w lipcu 2013 roku podpisał kontrakt z Podbeskidziem. Skorzystał wówczas z zapisu umożliwiającego mu podpis umowy z nowym klubem w momencie ukończenia 18. roku życia. Przez "Górali" Bartlewski kuszony był przez wiele tygodni, a od początku sprawę jego przyjścia pod Klimczok monitorował ówczesny trener zespołu Czesław Michniewicz. Piłkarz, który nie miał okazji zagrać w pierwszej drużynie Arki, ogrywał się w rezerwach, a pod koniec czerwca 2013 roku zdobył z juniorami starszymi gdyńskiego klubu wicemistrzostwo Polski. Sam zdobył cztery bramki i został uznany za najwartościowszego piłkarza całej imprezy.

Na początku swojej przygody w Podbeskidziu napastnik grał wyłącznie w meczach sparingowych i rezerwach. Jednocześnie w sądzie arbitrażowym toczył się spór o wysokość ekwiwalentu, który otrzymać miała Arka za wyszkolenie Bartlewskiego. Działacze Arki na czele z wiceprezesem Michała Globiszem utrzymywali, że z tego tytułu przysługuje im kwota ok. 150 tys. zł. Innego zdania byli przedstawiciele Podbeskidzia, którzy wyliczyli ekwiwalent na poziomie kilkukrotnie niższym.

W październiku spór klubów, na korzyść Arki, rozstrzygnęła Komisja ds. Ekwiwalentu Polskiego Związku Piłki Nożnej . Podbeskidzie skorzystało jednak z procedury odwoławczej. Ostatecznie Najwyższa Komisja Odwoławcza odrzuciła wniosek bielszczan, przyznając rację gdynianom. Tym samym bielscy działacze muszą przelać pieniądze na konto Arki.

- NKO postanowiła w całości oddalić odwołanie jako bezzasadne. Tym samym ustalona zgodnie z uchwałą dotyczącą ekwiwalentów kwota powinna zostać zapłacona Arce - czytamy w komunikacie.

W obecnym sezonie Barltewski rozegrał cztery mecze w ekstraklasie, w tym dwa w wyjściowym składzie. 22 października nastąpiła zmiana na ławce trenerskiej "Górali". Michniewicza zastąpił Leszek Ojrzyński.

Barltewski przydałby się Arce? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »