Sport.pl

Marcin Kaczmarek: W meczach przeciwko Arce osiągałem dobre wyniki, chociaż...

- W meczach przeciwko Arce, jako zawodnik i trener, osiągałem dobre wyniki, mówiłem nawet, że nigdy nie przegrałem, chociaż ktoś znalazł taki odległy mecz Pucharu Polski, w którym Lechia ze mną w składzie przegrała z Arką 0:1 - mówi Marcin Kaczmarek trener Wisły Płock.
Arka rundę wiosenną rozpoczęła lepiej niż Wisła. Żółto-niebiescy z trudnego terenu w Jaworznie przywieźli trzy punkty, a bramkę na wagę zwycięstwa z GKS-em Tychy strzelili w samej końcówce. "Nafciarze" tyle szczęścia nie mieli. Już na początku meczu dostali gonga - w 2. minucie gola zdobył nomen omen były piłkarz Arki obrońca Maciej Szmatiuk. Do końca spotkania wynik nie zmienił się, a lider z Łęcznej wrócił do domu bogatszy o trzy punkty.

- Porażki zawsze bolą, nawet jak przegrywa się z liderem tabeli - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" Marcin Kaczmarek, który niedawno podpisał nowy dwuletni kontrakt z Wisłą. W ten sposób działacze płockiego klubu nagrodzili go za dobrą pracę w Płocku. Wisła po rundzie jesiennej była tuż za plecami Arki.

- Teraz czeka nas nie mniej trudny mecz z kolejnym poważnym pretendentem do awansu. Arka w ostatnim okresie zimowych transferów dokonała wręcz zdumiewających wzmocnień. To tylko świadczy o tym, jak poważnie myśli się w Gdyni o powrocie do ekstraklasy. Nie oznacza to jednak, że będziemy bez szans na dobry wynik. Widzę ducha bojowego w zespole i postaramy się powalczyć o jak najkorzystniejszy rezultat - podkreśla Kaczmarek. 40-letni szkoleniowiec jako piłkarz długo związany był z Lechią Gdańsk. Gdy został trenerem, objął stery w gdańskiej drużynie na dwa lata. Jest synem znanego w Polsce trenera Bogusława Kaczmarka, który jeszcze w poprzednim sezonie prowadził Lechię.

- W meczach przeciwko Arce, jako zawodnik i trener, osiągałem dobre wyniki, mówiłem nawet, że nigdy nie przegrałem, chociaż ktoś znalazł taki odległy mecz Pucharu Polski, w którym Lechia ze mną w składzie przegrała z Arką 0:1. Jednak te statystyki tak naprawdę nic nie znaczą. W piłce liczy się tu i teraz, 90 minut walki, które zadecyduje o wyniku dzisiejszego spotkania - zaznacza młodszy z Kaczmarków.

Początek meczu o godz. 19.



Czy Arka pokona Wisłę Kaczmarka? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: