Paweł Sikora: To nie ja się poddałem, to nie ja straciłem kontrolę nad zespołem

- To nie ja się poddałem, to nie ja straciłem kontrolę nad zespołem. Poszczególne osoby mają inną wizję funkcjonowania i prowadzenia zespołu. Chciałem, aby moja Arka dominowała na boisku, narzucała swój styl gry, utrzymywała się przy piłce - pisze w oświadczeniu przesłanym redakcji trojmiasto.sport.pl Paweł Sikora, który w czwartek został odwołany z funkcji trenera Arki Gdynia.
Podyskutuj o Arce z autorem - @PiWisniewski

Sikora przeczuwał chyba, że nad jego głową po porażce z Dolcanem Ząbki (0:2) zebrały się czarne chmury. Jednak decyzja klubowych działaczy o zakończeniu współpracy z młodym szkoleniowcem nie zapadła po analizie sobotniego meczu. Była wynikiem słabej postawy Arki, która w ostatnich ośmiu meczach wygrała tylko dwa razy i w efekcie spadła na czwarte miejsce w tabeli. Podczas gdy w klubowych gabinetach trwały rozmowy z kandydatami na następcę Sikory, ten przebywał w Hamburgu na kursie szkoły trenerów PZPN. Już w środę informowaliśmy, że Arka znalazła nowego trenera. W czwartek oficjalnie poinformował o tym klub. Sikorę zastąpił Piotr Rzepka. Ustępujący trener odniósł się do całej sprawy w specjalnym oświadczeniu przesłanym redakcji trojmiasto.sport.pl, którego treść publikujemy poniżej.

Oświadczenie Pawła Sikory

- To nie ja się poddałem, to nie ja straciłem kontrolę nad zespołem. Poszczególne osoby mają inną wizję funkcjonowania i prowadzenia zespołu. Chciałem, aby moja Arka dominowała na boisku, narzucała swój styl gry, utrzymywała się przy piłce. Nie wyobrażam sobie, aby taki klub jak Arka - zwłaszcza grając na swoim stadionie - koncentrował się na przeszkadzaniu przeciwnikom i bieganiu za piłką. Jestem przekonany, że dla Arki to najlepsza droga. Dziś już nie ma sensu zastanawiać się, co by było, gdybyśmy np. mieli mniej kontuzji, a więcej piłkarskiego farta. Podczas mojej pracy w Gdyni dotarliśmy do półfinału Pucharu Polski, a także wprowadziłem do pierwszego zespołu wielu młodych zawodników, którzy są przyszłością żółto-niebieskich. Z dniem dzisiejszym przestałem pełnić obowiązki pierwszego trenera. Dzięki doświadczeniu zdobytemu tutaj jestem gotowy do pracy na najwyższym szczeblu. Pozostawiam zespół bardzo dobrze przygotowany zarówno pod względem fizycznym, jak i taktycznym, i głęboko wierzę, że Arka osiągnie założony cel i w następnym sezonie zagra w ekstraklasie - pisze Sikora.

- Dziękuje wszystkim, z którymi miałem okazję w Arce współpracować, a szczególnie chciałbym podziękować wszystkim kibicom, którzy są z zespołem na dobre i na złe. Wasze wsparcie jest największym skarbem tego klubu - dodaje były trener Arki.

Sikora przejął Arkę w listopadzie 2012 roku. Łącznie prowadził żółto-niebieskich w 53 meczach. Miał bilans 27 zwycięstw, 13 remisów i 13 porażek. W bramkach 82:55.