Żewłakow o Szwochu: Jest bardzo kreatywny, posiada duży talent i stale będzie się rozwijał

Legia Mateusza Szwocha obserwowała już od dłuższego czasu. Były pomocnik Arki Gdynia zdaniem skautów stołecznego klubu idealnie pasuje do modelu funkcjonowania drużyny. Przede wszystkim ma cechy, dzięki którym wciąż będzie się rozwijać.
Szwoch we wtorek podpisał czteroletni kontrakt z Legią (więcej tutaj). Do drużyny mistrzów Polski przyszedł z Arki, w której rozegrał 74 mecze i strzelił 12 bramek. Arka pozyskała go kilka lat temu z Borowiaka Czersk (tutaj prezentujemy historię tego, jak Szwoch trafił do Gdyni). Z gdyńskim klubem 21-latek miał ważną umowę do 30 czerwca tego roku. Na konto gdynian wpłynie jedynie ekwiwalent za wyszkolenie. A wynosi on ok. 320 tys. zł.

- Chcielibyśmy pozyskiwać młodych, perspektywicznych graczy. Powinniśmy dać im szansę, pomimo tego, że przychodzą do Legii z niższej klasy rozgrywkowej. Mateusz w trakcie ostatniego sezonu udowodnił, że jest zawodnikiem, na którego warto zwrócić uwagę, dlatego postanowiliśmy sprowadzić go do Legii. Po tym, jak zaprezentował się Ondrej Duda, uważam, że warto inwestować w młodzież, szczególnie zależy nam na Polakach. Mam nadzieję, że będziemy mieli ze Szwocha dużą pociechę - mówi legia.com Michał Żewłakow, szef skautingu Legii.

Szwoch ambitnie zapowiada walkę o pierwszy skład zespołu Henninga Berga, ale czy w swojej koncepcji widzi go sam Norweg?

- O tym, czy to jest gość, który wchodzi do gry, zadecyduje jego dyspozycja i trener, który najbardziej odpowiada za skład personalny. My chcieliśmy dostarczyć mu piłkarza, który w naszym odczuciu jest bardzo kreatywny, posiada duży talent i stale będzie się rozwijał. Nie ma co mieć wobec "Młodego" wielkich oczekiwań od razu, od pierwszego dnia, ale chcielibyśmy, by Mateusz pokazał, na co go stać i żeby walczył o miejsce w pierwszej drużynie - dodaje Żewłakow.

REWOLUCJA KADROWA W ARCE. KTO ZOSTANIE, KTO ODEJDZIE?